18 proc. polskich firm chce w drugiej połowie tego roku zatrudnić nowych pracowników, 74 proc. planuje utrzymać poziom zatrudnienia – wynika z opublikowanego we wtorek badania. Jednocześnie 65 proc. firm ocenia swoją kondycję finansową jako dobrą, a 13 proc. jako bardzo dobrą – wskazano.
W skrócie:
-
Zaledwie 18% polskich firm planuje zwiększyć zatrudnienie w drugiej połowie 2025 roku, podczas gdy zdecydowana większość, bo aż 74%, zamierza utrzymać obecny poziom pracowników.
-
Pomimo ostrożnych planów rekrutacyjnych, aż 65% firm ocenia swoją kondycję finansową jako dobrą, a 13% jako bardzo dobrą, co wskazuje na stabilność mimo niepewności rynkowej.
-
W porównaniu do poprzednich okresów odnotowano spadek optymizmu gospodarczego wśród pracodawców oraz niemal o połowę mniej rekrutacji w pierwszym półroczu 2025 roku, co jest efektem niepewności makroekonomicznej i geopolitycznej.
Badanie „Plany Pracodawców” Instytutu Badawczego Randstad pokazało, że większość pracodawców woli utrzymać lub zwiększyć zatrudnienie. Na chęć redukcji liczby pracowników w drugiej połowie 2025 r. wskazało 5 proc. firm, a 3 proc. nie wie, jakie ma plany w kwestii zatrudnienia.
W trzech wcześniejszych edycjach badania pracodawcy częściej deklarowali planowany wzrost zatrudnienia. Pół roku temu było to 28 proc., rok temu 31 proc., a półtora roku temu – 26 proc. przedsiębiorstw. Na plany utrzymania dotychczasowego poziomu zatrudnienia wskazywało z kolei odpowiednio: 61 proc., 59 proc. i 66 proc. firm, a na zwolnienia odpowiednio: 8, 7 i 5 proc.
Najczęściej nowe rekrutacje planują pracodawcy w sektorze przemysłowym – to 23 proc. przedsiębiorców. W transporcie i logistyce jest to 21 proc., w sektorze budowlanym – 20 proc., a w handlu oraz obsłudze nieruchomości i firm – 19 proc. Najrzadziej na plany zatrudnienia nowych pracowników wskazywał sektor pozostałych usług – 12 proc. firm. W raporcie zwrócono uwagę, że wśród dużych przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 250 osób, odsetek planujących zwiększenie zatrudnienia wyniósł 45 proc. W mniejszych firmach, tj. zatrudniających między 50 a 250 osób oraz do 50 osób było to odpowiednio: 23 proc. i 10 proc.
W publikacji zwrócono uwagę, że w ostatnim półroczu, z powodu niepewności makroekonomicznej, geopolitycznej oraz niższego poziomu rotacji pracowników, liczba rekrutacji spadła prawie o połowę. Rok temu rekrutowało 73 proc. firm, z kolei w pierwszym półroczu 2025 r. – 39 proc.
Z badania wynika również, że 41 proc. firm wskazuje na stagnację gospodarczą, 22 proc. spodziewa się recesji, a 15 proc. dostrzega oznaki wzrostu gospodarczego. W porównaniu do pierwszej połowy 2025 r. optymizm gospodarczy wśród pracodawców zmalał o 7 punktów procentowych, co – jak wskazali autorzy – świadczy o wzroście niepewności. Dodali, że najbardziej pozytywną prognozę sytuacji gospodarczej mają firmy z sektorów finansów i ubezpieczeń (22 proc.), transportu i logistyki (21 proc.) oraz przemysłu (17 proc.), a także duże firmy (powyżej 250 osób) – 32 proc.
„Ocena bieżącej sytuacji gospodarczej w Polsce nadal jest zachowawcza. Pojawiają się pozytywne sygnały, takie jak stabilizacja inflacji, czy umiarkowany wzrost PKB. Jednak niepokój budzi kondycja gospodarek zachodnioeuropejskich, które są istotnymi partnerami handlowymi Polski. Widzimy także dywersyfikację prognoz dotyczących wzrostu gospodarczego na poziomie regionalnym” – ocenia Marzena Milinkiewicz, dyrektor Randstad Polska.
Wyjaśniła, że przedsiębiorcy nie patrzą już tylko na krajowe wskaźniki makroekonomiczne, lecz coraz bardziej uwzględniają specyfikę otoczenia biznesowego w swoich regionach, co przekłada się na zróżnicowane podejście do inwestycji i zatrudnienia.
Jak wskazali autorzy badania, pomimo niepewności makroekonomicznej 65 proc. przedsiębiorstw określa swoją kondycję finansową jako dobrą, a kolejne 13 proc. jako bardzo dobrą. Duże organizacje – 91 proc. firm zatrudniających powyżej 250 osób deklaruje dobrą lub bardzo dobrą sytuację finansową. Takie samo zdanie ma 72 proc. firm zatrudniających do 50 pracowników. W sumie ponad trzy czwarte firm w Polsce ocenia swoją sytuację finansową jako stabilną, co stanowi wzrost w porównaniu do pierwszej połowy 2024 r. o 18 p.p.
Dyrektor Randstad Polska zauważyła, że ostrożność pracodawców w planowaniu zatrudnienia przy jednoczesnej dobrej ocenie sytuacji finansowej to sygnał, że firmy „wciąż poruszają się w otoczeniu dużej niepewności”. Dodała, że – jak pokazało badanie – przedsiębiorstwa wykazują o jedną trzecią mniejsze zainteresowanie rekrutacją pracowników tymczasowych przed okresem letnim w porównaniu do analogicznego okresu 2024 r., co może wynikać ze spowolnienia gospodarczego i ograniczonej liczby zamówień w nadchodzącym kwartale, szczególnie w mniejszych firmach.
Milinkiewicz poinformowała również, że w dużych sektorach gospodarki, takich jak handel, budownictwo i usługi, przedsiębiorcy chętniej decydują się na zatrudnienie sezonowe, najczęściej w formie staży i praktyk oraz zastępstw podczas urlopów. Zatrudnienie tymczasowe jest ważnym elementem szczególnie w usługach związanych z turystyką i gastronomią. Zdaniem Milinkiewicz, pokazuje to próbę zachowania równowagi między potrzebą rozwoju a koniecznością ograniczania ryzyka.


















Zostaw komentarz