Volkswagen ostrzega inwestorów, że okres cięcia kosztów się nie skończył i potrwa dłużej niż drugą połowę 2024 r., ponieważ zysk operacyjny w drugim kwartale spadł na skutek wyższych kosztów.
Kurs akcji na otwarciu europejskich giełd nie wahał się i był niski – mniej więcej na poziomie -0,5 proc. poniżej zamknięcia w środę, a wyniki w dużej mierze odpowiadały szacunkom analityków po tym, jak producent samochodów obniżył swoje prognozy w połowie lipca do 6,5-7 proc. z 7-7,5 proc.
Niemiecki producent samochodów jest również w trakcie ogłoszonego w grudniu ubiegłego roku programu oszczędnościowego o wartości 10 miliardów euro z cięciami do 4 miliardów euro w 2024 r.
Zwrot operacyjny głównej marki Volkswagena spadł do 5 proc. pod ciężarem kosztów restrukturyzacji, podczas gdy zwroty Audi ucierpiały z powodu wąskich gardeł w łańcuchu dostaw.
Marka Porsche, która w pierwszej połowie roku zmagała się z problemami z łańcuchem dostaw i niską sprzedażą w Chinach, również odnotowała niższe zyski z powodu wysokich kosztów związanych z wprowadzaniem nowych modeli na rynek.
Słabe zyski producenta
Zysk Volkswagena w drugim kwartale przed odsetkami i podatkami wyniósł 5,46 mld euro, w porównaniu z 5,6 mld euro w roku poprzednim.
Wyniki firmy zostały również obniżone przez koszty związane z możliwym zamknięciem fabryki Audi w Brukseli, niższą sprzedażą w Chinach i wydatkami związanymi z dekonsolidacją VW Bank Russia.
– Zwrot na poziomie 6,3 proc. po sześciu miesiącach jest zbyt niski — przyznaje w oświadczeniu dyrektor finansowy Arno Antlitz. – Będziemy musieli podjąć znaczne wysiłki w celu obniżenia kosztów w drugiej połowie roku i później, aby osiągnąć nasze cele.
Volkswagen odnawia swoją ofertę na całym świecie, wprowadzając specjalnie zaprojektowane modele EV, w szczególności na rynek chiński i amerykański, w celu obrony udziałów w rynku chińskim, utrzymania udziału w Europie i rozwoju w Stanach Zjednoczonych.
Producent samochodów jest jedną z kilku tradycyjnych firm, które wezwały do cierpliwości, ulepszając swoją ofertę produktów, aby pozostać istotnym graczem na rynku automotive. Rynek jest coraz trudniejszy, nawet pomimo tego, że europejscy i amerykańscy regulatorzy próbują utrzymać nowe i tańsze chińskie pojazdy elektryczne poza swoimi rynkami za pomocą taryf celnych.
Antlitz deklarował w kwietniu, że spodziewa się, że rosnące zamówienia będą miały pozytywny wpływ na wyniki w drugim kwartale, po tym jak producent samochodów odnotował 20 proc. spadek zysków w pierwszym kwartale.


















Zostaw komentarz