Wielka Brytania nie poznała szczegółowego planu wprowadzenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa nowych ceł na stal i aluminium – informuje w mediach rzecznik premiera Keira Starmera, dodając, że rząd brytyjski w tej chwili nie planuje podjęcia działań odwetowych.
Trump zapowiedział w niedzielę (9.02), że w poniedziałek (10.02) wprowadzi nowe cła w wysokości 25 proc. na cały import stali i aluminium do USA, a także kolejne cła na szereg państw.
Rzecznik Starmera podkreśla, że nie należy spekulować na temat skutków wprowadzenia ceł bez zapoznania się ze szczegółami. Zapytany, czy rząd obawia się jakichś zagrożeń, odpowiedział, że Wielka Brytania i USA „ściśle współpracują w zakresie szeregu kwestii gospodarczych, wspierając miejsca pracy” po obu stronach Atlantyku. Nie tylko to – na ten moment rząd nie zaplanował podjęcia działań odwetowych, ale „zareaguje, gdy będzie to konieczne”.
W oświadczeniu wydanym przez stowarzyszenie handlowe brytyjskiego przemysłu stalowego UK Steel napisano, że wszelkie cła będą stanowić „niszczycielski cios” dla sektora, negatywnie wpływając na eksport wysokiej jakości stali do USA. Jak zaznaczono, Stany Zjednoczone są dla Wielkiej Brytanii drugim co do wielkości – po Unii Europejskiej – rynkiem eksportu stali. Wielka Brytania eksportuje rocznie do USA około 200 tys. ton stali o wartości ponad 400 mln funtów (495 mln dol).
Więcej o cłach:


















Zostaw komentarz