Firmy w UK planują redukcję zatrudnienia. Wszystko przez rosnące koszty pracy

Firmy w UK planuja redukcje zatrudnienia. Wszystko przez rosnace koszty pracy

Czy Wielkiej Brytanii grozi powrót problemów z rynkiem pracy? Wszystko wskazuje na to, że wiosną pracownikom będzie trudniej. Powód? Jak pokazują wyniki badań brytyjskich pracodawców, wiele firm działających w Wielkiej Brytanii planuje redukcję zatrudnienia lub zatrudnianie mniejszej liczby osób przed kwietniowymi podwyżkami wynagrodzeń oraz składek na ubezpieczenie społeczne.

Badania przeprowadzone właśnie przez Chartered Institute of Personnel and Development wśród brytyjskich firm, pokazują że te będą zmuszone albo redukować zaktrudnienie, albo istotnie podnieść ceny, co pomoże im pokryć rosnące koszty zatrudnienia. Z kolei oddzielne badanie przeprowadzone przez Federation of Small Business wykazało, że w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku poziom zaufania biznesowego wśród małych firm był najniższy od 10 lat, nie licząc pandemii Covid.

Według badania CIPD, nieco ponad jedna trzecia z 2 tys. firm, z którymi przeprowadzono wywiad, stwierdziła, że ​​planuje zmniejszyć zatrudnienie poprzez zwolnienia lub rekrutację mniejszej liczby pracowników.
Około 42 proc. firm stwierdziło, że podniesie ceny, podczas gdy jedna czwarta ankietowanych stwierdziła, że ​​”anuluje lub ogranicza plany inwestowania w swoją działalność lub jej rozszerzania”.
Peter Cheese, dyrektor naczelny CIPD, ocenia, że są to „najbardziej znaczące zmiany w nastrojach pracodawców, jakie widzieliśmy w ciągu ostatnich 10 lat, poza pandemią”.
– To sektory codziennej gospodarki, takie jak handel detaliczny i hotelarstwo, które zatrudniają dużą liczbę osób, będą szczególnie dotknięte zbliżającym się wzrostem kosztów zatrudnienia – uważa.

Już w listopadzie ub. roku grupa największych sprzedawców detalicznych w Wielkiej Brytanii ostrzegła, że ​​utrata miejsc pracy na High Street jest „nieunikniona”, ceny wzrosną, a sklepy zostaną zamknięte z powodu podwyżek podatków w budżecie i innych rosnących kosztów.

Od kwietnia pracodawcy będą musieli płacić składki na ubezpieczenie społeczne w wysokości 15 proc. od wynagrodzeń powyżej 5 000 funtów – zamiast 13,8 proc. od wynagrodzeń powyżej 9 100 funtów, jak obecnie.
Rząd stwierdził, że podwyżka jest konieczna, aby sfinansować usługi publiczne i załatać „czarną dziurę” w planach wydatków publicznych, odziedziczoną po konserwatystach.