Indyjscy rolnicy protestowali na autostradach w północnych Indiach. Wielu rozłożyło się obozem z powodu długotrwałego sporu o gwarantowane ceny plonów. To największe od lat protesty gospodarcze tej grupy producentów i pracowników w Indiach.
Policja w północnym indyjskim stanie Pendżab zatrzymała setki rolników, którzy protestowali od ponad roku, domagając się lepszych cen plonów. Władze użyły również buldożerów, aby zlikwidować ich prowizoryczne obozy.
Przywódcy protestu Sarwan Singh Pandher i Jagjit Singh Dallewal zostali zatrzymani przez policję Pendżabu wczesnym rankiem w czwartek (20.03). Dallewal został zabrany karetką, ponieważ od miesięcy prowadził strajk głodowy.
– Nie musieliśmy używać siły, ponieważ nie było oporu — powiedział agencji prasowej ANI Nanak Singh, starszy oficer policji. – Rolnicy dobrze współpracowali i sami siedzieli w autobusach. Cała droga zostanie oczyszczona i otwarta dla ruchu. Policja stanu Haryana również rozpocznie akcję.


















Zostaw komentarz