Ponad 40 proc. polskich przedsiębiorstw obawia się wpływu amerykańskich ceł – informuje Polski Instytut Ekonomiczny

Ponad 40 proc. polskich przedsiebiorstw obawia sie wplywu amerykanskich cel informuje Polski Instytut Ekonomiczny scaled

Ponad 40 proc. polskich firm spodziewa się istotnego wpływu amerykańskiej polityki celnej na swoją działalność; największe obawy ma branża transportowa – wynika z opublikowanego właśnie badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Według prognoz PIE eksport polskiego sektora motoryzacyjnego zmniejszy się o 1 proc. Raport w tej sprawie publikowany jest w najnowszym „Tygodniku PIE”.

  • Ponad 40% polskich firm obawia się wpływu amerykańskiej polityki celnej na swoją działalność, a branża transportowa wyraża największe zaniepokojenie.

  • Polskie przedsiębiorstwa przewidują osłabienie koniunktury w UE, wzrost kosztów importu z USA i perturbacje we współpracy z firmami amerykańskimi w wyniku ceł.

  • Sektor motoryzacyjny, stanowiący istotną część europejskiej i polskiej gospodarki, jest szczególnie narażony na negatywne skutki amerykańskich ceł, a eksport do USA, choć niewielki, może ulec zmniejszeniu.

Przedsiębiorstwa spodziewają się przede wszystkim osłabienia koniunktury na rynku unijnym spowodowanego amerykańskimi cłami. Taką odpowiedź wskazało 46 proc. badanych firm. 43 proc. obawia się również wzrostu kosztów importu z USA, a 15 proc. perturbacji we współpracy z przedsiębiorstwami obecnymi na rynku amerykańskim. Z kolei 2 proc. firm, wskazało, że może ucierpieć w wyniku wojny handlowej, ponieważ eksportuje swoje produkty do USA – możemy przeczytać w „Tygodniku PIE”.

Wojny handlowej w największym stopniu obawiają się firmy z branży transportu, spedycji i logistyki – to niemal połowa (47 proc.) firm – a także małe – 44 proc. i średnie firmy – 43 proc. Pośredniego wpływu ceł w wyniku osłabienia koniunktury obawia się 54 proc. dużych przedsiębiorstw oraz 55 proc. firm działających w branży handlowej.

Połowa dużych firm odczuwa niepokój w związku ze wzrostem kosztów importu z USA. Obawia się tego 52 proc. przedsiębiorstw z branży TSL i 50 proc. firm handlowych. Utrudnień we współpracy z firmami obecnymi na rynku amerykańskim obawia się 22 proc. dużych firm, 18 proc. przedsiębiorstw działających w branży usługowej, i po 17 proc. z branży handlowej i TSL.

Zagrożone firmy związane z rynkiem globalnym

Zdecydowaną większość firm eksportujących do Stanów Zjednoczonych – 64 proc. stanowiły duże przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 osób.
– W charakterystyce typowego eksportera na rynek amerykański dominują cechy dużych firm. Należy do nich wyższy niż u wszystkich badanych eksporterów poziom wykorzystania nowoczesnych technologii oraz wyższa innowacyjność – 83 proc. firm. Firmy te są mocniej związane z rynkiem globalnym – w ponad połowie firm – 51 proc. wartość eksportu wynosiła powyżej 10,1 mln euro – informują Katarzyna Sierocińska i Anna Szymańska z PIE.

Ekonomiści z PIE zaznaczyli, że europejską branżą, która może szczególnie ucierpieć w wyniku podnoszenia ceł jest sektor motoryzacyjny. W całej UE odpowiada on bezpośrednio lub pośrednio za około 13,8 mln miejsc pracy, co stanowi około 6,1 proc. zatrudnienia ogółem. Według wskazań Komisji Europejskiej, obrót generowany przez europejski przemysł motoryzacyjny stanowi ponad 7 proc. PKB UE.

– Polski sektor, jako część europejskiego przemysłu samochodowego, również odczuje negatywne skutki działań administracji USA. W Polsce w przemyśle motoryzacyjnym w 2024 r. działało 468 firm zatrudniających powyżej 10 osób. Łącznie w takich przedsiębiorstwach pracowało ponad 195 tys. osób. Stanowi to nieco ponad 3 proc. zatrudnienia wśród firm liczących co najmniej 10 pracowników – deklaruje Jędrzej Lubasiński z PIE.

Polska mocna w obszarze produkcji części

Niemal 68 proc. polskich przedsiębiorstw branży motoryzacyjnej działa w obszarze produkcji części i podzespołów do pojazdów silnikowych, odpowiadając za 75 proc. zatrudnienia w sektorze. Kolejne 24 proc. podmiotów produkuje nadwozia do pojazdów silnikowych, przyczepy i naczepy, a tylko 9 proc. pojazdy samochodowe.

Polski sektor motoryzacyjny eksportuje przede wszystkim do państw europejskich. W 2023 r. głównym kierunkiem eksportu branży były Niemcy, które odpowiadały za 31 proc. sprzedanej wartości. Pozostałe kierunki to Czechy (8,97 proc.), Francja (7,42 proc.), Słowacja (6,93 proc.), Włochy (5,81 proc.) oraz Wielka Brytania (5,53 proc.).

Stany Zjednoczone były największym odbiorcą spoza Europy, ale ich udział w polskim eksporcie motoryzacyjnym był nieznaczny i wynosił 2,57 proc. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w 2023 r. za największą część polskiego eksportu motoryzacyjnego – 10,5 mld zł odpowiadały akumulatory litowo-jonowe. Ważnym towarem były również samochody osobowe – 7,1 mld zł oraz pojazdy dostawcze i ciężarowe – 6,5 mld zł. Zarówno w przypadku pojazdów, jak i części oraz akcesoriów główny kierunek eksportu stanowiły Niemcy.