Litwa, podobnie jak Łotwa, Estonia i Polska, planuje zwrócić się do Komisji Europejskiej o opóźnienie przepisów mających na celu „drastyczny” wzrost kosztów paliw kopalnych począwszy od 2028 r., powiedział w środę (23.04) litewski premier Gintautas Paluckas.
-
Litwa, Łotwa, Estonia i Polska planują zwrócić się do Komisji Europejskiej z prośbą o opóźnienie przepisów, które od 2028 roku mają spowodować drastyczny wzrost cen paliw kopalnych.
-
Premier Litwy Gintautas Paluckas argumentuje, że szybszy wzrost składowej CO2 w paliwach uczyni litewskie przedsiębiorstwa mniej konkurencyjnymi.
-
Organizacje biznesowe z Litwy apelują o przegląd polityki akcyzowej i wstrzymanie podwyżki akcyzy planowanej na 2026 rok, dążąc do skoordynowania działań z sąsiednimi krajami.
„Rozmawiamy z premierami krajów bałtyckich, a Polska również wyraziła zainteresowanie i poprosiła Komisję Europejską o odroczenie przeglądu tzw. systemu uprawnień do emisji. Doprowadziłoby to do drastycznych podwyżek cen paliw” – poinformował reporterów na specjanej konferencji prasowej.
Dyrektywy UE wymagają szybszego wzrostu składowej dwutlenku węgla w przypadku paliw zanieczyszczających. Paluckas powiedział wcześniej, że w rezultacie ceny paliw „drastycznie wzrosną” do 2029-2030 r.
W otwartym liście w środę ponad 20 organizacji biznesowych wezwało do przeglądu polityki litewskiego rządu w zakresie akcyzy paliwowej, wstrzymania podwyżki akcyzy planowanej na 2026 r. oraz porozumienia z Polską, Łotwą i Estonią w sprawie dostosowania ich polityk.
Paluckas ze swojej strony powiedział, że sytuacja „nie jest tak dramatyczna w tym roku” i że plan dochodów z akcyzy jest na dobrej drodze. Nie wykluczył jednak przeglądu polityki akcyzowej w 2026 r. Premier nie jest pewien, czy kraje będą w stanie uzgodnić wspólny apel do Komisji, ale podkreślił, że Bruksela musi odpowiedzieć, ponieważ gwałtowny wzrost cen paliw sprawi, że litewskie przedsiębiorstwa staną się mniej konkurencyjne.
Składnik CO2 dla paliw kopalnych obowiązuje od początku tego roku. W rezultacie akcyza na benzynę wzrosła o 10,1 proc., olej napędowy o 26,7 proc., olej napędowy o 41,7 proc., a gaz płynny o około 22 proc.
Ponadto, na mocy tzw. ustawy o Funduszu Obronnym, która została przyjęta w zeszłym roku, akcyza na benzynę, olej napędowy, olej napędowy z ekologicznych gospodarstw rolnych, gaz ziemny i inne produkty energetyczne wzrosła o 6 eurocentów za litr (bez VAT) począwszy od stycznia.
Według organizacji, które podpisały list, tegoroczny wzrost sprawił, że litewska akcyza na olej napędowy stała się najwyższą w regionie i wyniosła 0,52 euro za litr.


















Zostaw komentarz