Bank Światowy obniżył we wtorek (10.06) prognozę wzrostu globalnej gospodarki na ten rok o 0,4 pkt. proc., do 2,3 proc. Jednocześnie obniżył również prognozę dla gospodarki USA – o 0,9 pkt. proc., do 1,4 proc. Według Banku szczególnie niebezpieczne dla dynamiki gospodarczej są amerykańskie cła i podwyższony poziom niepewności na rynkach.
W skrócie:
-
Bank Światowy obniżył globalną prognozę wzrostu gospodarczego na bieżący rok o 0,4 pkt. proc. do 2,3%, a dla gospodarki USA do 1,4%, głównie z powodu ceł i zwiększonej niepewności rynkowej.
-
Instytucja ostrzega, że dalsze podnoszenie barier celnych przez administrację USA może doprowadzić do sparaliżowania globalnego handlu i znacznego spowolnienia wzrostu gospodarczego na świecie.
-
Raport przewiduje, że amerykańskie taryfy przyczynią się do spowolnienia wzrostu w strefie euro, a brak korekty obecnej trajektorii może mieć poważne konsekwencje dla poziomu życia.
Bank Światowy ostrzega, że administracja prezydenta Donalda Trumpa doprowadziła do spowolnienia globalnej wymiany handlowej, a kolejna podwyżka średnich amerykańskich taryf o 10 pkt. procentowych, w połączeniu z cłami odwetowymi innych krajów, obniżyłaby globalny wzrost o 0,5 pkt. proc.
W publikowanym dwa razy do roku raporcie „Globalne Perspektywy Gospodarcze” instytucja obniżyła prognozy wzrostu dla blisko 70 proc. światowych gospodarek, w tym również dla Europy.
Dalsze podnoszenie barier celnych może spowodować „sparaliżowanie globalnego handlu w drugiej połowie tego roku (…) wraz z powszechnym załamaniem zaufania, wzrostem niepewności i zawirowaniami na rynkach finansowych” – informuje raport.
Główny ekonomista BŚ Indermit Gill informuje, że jeszcze pół roku temu perspektywy gospodarcze świata wyglądały zdecydowanie lepiej, a „teraz wygląda na to, że zmierzamy w stronę nowych turbulencji”.
„Jeśli nie nastąpi korekta tej trajektorii, konsekwencje dla poziomu życia będą poważne” – dodaje.
Bank przewiduje, że ze względu na amerykańskie taryfy nastąpi w tym roku spowolnienie wzrostu gospodarczego w strefie euro o 0,3 pkt. proc. do 0,7 proc. Wzrost PKB Chin utrzyma się na poziomie 4,5 proc., ponieważ w jego ocenie Pekin ma jeszcze „pole manewru” pozwalające na pobudzenie aktywności gospodarczej w kraju.
Bank Światowy obniżył również o 0,4 pkt. proc. prognozę wzrostu dla USA w 2026 roku i ocenił, że wysokie cła, „rekordowa niepewność”, niepokój i zmienność na rynkach finansowych odbiją się niekorzystnie na amerykańskiej konsumpcji prywatnej, a także na inwestycjach i handlu.


















Zostaw komentarz