Czy w największym postępowaniu na miejskie przewozy autobusowe w aglomeracji śląskiej doszło do zmowy przetargowej i podziału rynku? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty 11 przedsiębiorcom. Grozi im kara do 10 proc. obrotów. Mowa o przetargu o wartości 1,3 mld zł.
W skrócie:
-
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty 11 przedsiębiorcom w związku z podejrzeniem zmowy przetargowej o wartości 1,3 mld zł na przewozy autobusowe na Śląsku.
-
Istnieją dowody sugerujące, że przewoźnicy mogli skoordynować działania, tworząc konsorcja, aby wyeliminować konkurencję i podzielić między sobą intratne zamówienie.
-
Przedsiębiorcom zamieszanym w proceder zmowy przetargowej grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. ich obrotów.
Zamiast konkurować o zamówienie mogli umówić się, który z nich będzie świadczył usługi w poszczególnych obszarach.
Postępowanie dotyczy przetargu organizowanego przez Zarząd Transportu Metropolitalnego działający na terenie Górnego Śląska i Zagłębia. Przedmiotem zamówienia były usługi pasażerskiego przewozu autobusowego w latach 2022-2029 r. Łączna wartość przetargu wyniosła 1,3 mld zł.
Prezes UOKiK zdobył dowody, m.in. podczas przeszukań w siedzibach przewoźników, wskazujące na to, że część uczestników przetargu mogła zmówić się, aby wyeliminować konkurencję i podzielić między sobą intratne zamówienie. Przedsiębiorcy uzgodnili, że utworzą konsorcja, które będą startowały w przetargu.
Utworzenie konsorcjum nie jest prawnie niedozwolone. Niedopuszczalna jest natomiast sytuacja, w której przedsiębiorcy składający oferty w ramach konsorcjów ustalają ich składy oraz to, kto z nich uzyska zamówienie w danej części przetargu. Tak mogło być w tej sprawie. Informacje uzyskane przez Prezesa UOKIK, m.in. zawarte umowy oraz korespondencja mailowa, świadczą o tym, że przewoźnicy mogli koordynować swoje działania, tak aby mieć pewność co do tego, kto wygra poszczególne części przetargu i będzie świadczyć usługi na ustalonych pomiędzy sobą obszarach. Dzięki temu mogli zagwarantować sobie, że nadal będą działali w dotychczas obsługiwanych częściach aglomeracji śląskiej zamiast rywalizować o to pomiędzy sobą warunkami w przetargu.
– Potwierdzenie naszych podejrzeń oznaczałoby, że przedsiębiorcy chcieli narazić na poważne straty finansowe jednostkę samorządową. To są właśnie konsekwencje zmów przetargowych – wyższe koszty ponoszone przez sektor publiczny, a pośrednio przez podatników i całą gospodarkę – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Przedsiębiorcy, przeciwko którym prowadzone jest postępowanie, to: IREX-1, IREX-2, Ireneusz Kozieł IREX ze Świętochłowic, Meteor z Katowic, Transgór z Mysłowic, Kłosok z Żor, Benedykt Nowak Nowak Transport ze Świerklańca, A 21 z Żor, Usługi Transportowe Krzysztof Pawelec z Biechowa, PKS Południe ze Świerklańca, LZ Apolinary Lazar, Marcin Lazar ze Zdenka.
Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi im kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotów.


















Zostaw komentarz