Ciąg dalszy afery związanej ze środkami z KPO dla branży HoReCa. Żadne środki z KPO dla branży nie zostaną wypłacone, dopóki poszczególne umowy nie zostaną skontrolowane i uznane za zgodne z zasadami programu wsparcia dywersyfikacji tego sektora – przekazała we wtorek (12.08) minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Nie tylko to – niewykluczone są również zwroty dotacji.
W skrócie:
-
Minister funduszy ogłosiła wstrzymanie wypłat z KPO dla branży HoReCa do czasu skontrolowania wszystkich umów.
-
W związku z nieprawidłowościami przyznania dotacji, rząd zapowiada kontrole, a w niektórych przypadkach możliwe będą zwroty środków.
-
Podjęte działania mają na celu weryfikację prawidłowości wydatkowania dotacji z KPO i zapobieganie nadużyciom, takim jak finansowanie firmowych jachtów.
Pełczyńska-Nałęcz odniosła się podczas wtorkowej (12.08) konferencji prasowej do wątpliwości wokół dotacji na dywersyfikację działalności dla przedsiębiorstw z sektorów HoReCa (hotelarstwo, gastronomia), które ucierpiały wskutek pandemii. Zgodnie z doniesieniami mediów, firmy otrzymały dotacje z KPO m.in. na firmowe jachty.
– Podjęłam decyzję, że żadne środki nie zostaną przekazane na wypłaty dla beneficjentów, dopóki poszczególna umowa nie zostanie skontrolowana i uznana za zgodną z zasadami HoReCa – poinformowała we wtorek (12.08) minister, dodając że skontrolowana będzie każda umowa ws. inwestycji, na którą środki nie zostały jeszcze przelane beneficjentowi.
Pełczyńska-Nałęcz zapowiada, że każda nieprawidłowo zakwalifikowana umowa, każda dotacja niezgodna z zasadami zostanie sprawdzona, rozliczona i pieniądze nie zostaną wydane.
– Natomiast dobrze przyznane dotacje zostaną wypłacone – zaznaczyła. Podała, że do tej pory wypłacono beneficjentom 110 mln zł z całego budżetu programu 1,2 mld zł, co oznacza, że zdecydowana większość środków nie została jeszcze wypłacona. Minister zaznaczyła też, że w przypadku wykrycia nieprawidłowości co do rozliczonych umów, jest możliwość zażądania zwrotu środków już wypłaconych.
W przypadku programu wsparcia dla sektora HoReCa prowadzona była już jedna kontrola u rzeszowskiego operatora programu (w Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która jako jeden z pięciu operatorów rozdzielał środki z KPO dla branży). Dwie kolejne kontrole zostały zlecone w związku z pojawieniem się wątpliwości przy programie dla HoReCa.
Minster poinformowała, że po zmianie władzy resort funduszy wprowadził w programie dla HoReCa roczną karencję dot. zakupu dóbr trwałych, co znaczy, że dopiero po tym czasie przedsiębiorca może sprzedać produkt, który kupił ze wsparciem z KPO. Jak zaznaczyła Pełczyńska-Nałęcz, długość tego okresu wynika z faktu, że wszystkie inwestycje z części dotacyjnej KPO (w tym właśnie program dla HoReCa) muszą zostać zakończone w 2026 r.
– Gdyby ten program był zrealizowany wcześniej, wówczas ta karencja mogłaby być dłuższa – dodała.
Minister odniosła się również do zdymisjonowania pod koniec lipca szefowej PARP Katarzyny Duber-Stachurskiej.
– Były liczne skargi ze strony beneficjentów z HoReCa, jeśli chodzi o współpracę z PARP, natomiast powodem dymisji nie były te konkretne nieprawidłowości w obszarze HoReCa, ponieważ nie otrzymałam od pani prezes żadnego pisma ws. nieprawidłowości w programie HoReCa – wyłuszczyła.
Pod koniec ubiegłego tygodnia użytkownicy platformy X zaczęli zamieszczać przykłady firm z branży HoReCa, które otrzymały dotacje z KPO m.in. na firmowe jachty, sauny, solaria, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy. Sprawę zaczęły opisywać również media, a na temat środków KPO dla branży wypowiadali się m.in. politycy na portalach społecznościowych i w mediach. Pierwszy nabór w ramach wsparcia z KPO dla branży HoReCa ruszył w maju 2024 r. i pierwotnie miał potrwać do 5 czerwca ub.r., ale został przedłużony. Drugi wystartował 18 lipca ub.r. i również był wielokrotnie przedłużany. Ostatecznie trwał do końca października 2024 r.
Wysokość dofinansowania wynosiła od 50 tys. do 540 tys. zł (do 90 proc.) kosztów kwalifikowanych, które maksymalnie mogły wynieść 600 tys. zł. Wsparcie było udzielane w formie refundacji wydatków z części dotacyjnej KPO. Co najmniej 70 proc. wszystkich nakładów projektu musiało być przeznaczone na działania inwestycyjne; na szkolenia lub doradztwo mogło być to maksymalnie 30 proc.
Jak wynika z danych PARP, w ramach wsparcia HoReCa ze środków KPO podpisano 3005 umów z przedsiębiorcami (każda umowa z inną firmą). Według stanu na koniec lipca br., przedsiębiorcom wypłacono 110 mln zł z całkowitej kwoty wsparcia 1,24 mld zł
Więcej o aferze KPO:
To kierownictwo resortu ponosi odpowiedzialność za KPO HoReCa, uważa była prezes PARP.


















Zostaw komentarz