Wielu przedsiębiorców uważa, że są niezastąpieni. Ja zwykle odpowiadam: to nie jest powód do dumy, tylko sygnał ostrzegawczy.
Jeśli firma zatrzymuje się, gdy właściciel jedzie na urlop, zachoruje albo przez dwa tygodnie nie odbiera telefonu, to znaczy, że przedsiębiorca nie zbudował organizacji. Zbudował sobie miejsce pracy.
To bardzo częsty problem w małych i średnich firmach. Właściciel akceptuje wszystkie decyzje, rozwiązuje konflikty, rozmawia z kluczowymi klientami, kontroluje finanse, podpisuje dokumenty i jeszcze wieczorem odpisuje na wiadomości pracowników. Przez długi czas może to dawać poczucie kontroli. Do momentu, kiedy okazuje się, że firma nie potrafi funkcjonować bez niego.
To trochę jak prowadzenie gospodarstwa domowego, w którym tylko jedna osoba wie, gdzie są rachunki, hasła, dokumenty, numery do hydraulika i klucze do piwnicy. Dopóki wszystko jest dobrze, nikt nie zauważa problemu. Problem pojawia się wtedy, gdy tej osoby nagle nie ma.
Przedsiębiorca nie musi być niezastąpiony. Powinien być potrzebny tam, gdzie naprawdę wnosi największą wartość.
W dojrzałej firmie właściciel nie powinien codziennie odpowiadać na pytanie, czy możemy zamówić dodatkowe materiały biurowe i czy klientowi można dać trzy procent rabatu. Powinien pracować nad tym, czego inni nie zrobią za niego: kierunkiem rozwoju, strategicznymi relacjami, ekspansją, nowymi produktami i najważniejszymi decyzjami. Żeby to osiągnąć, trzeba jednak zaakceptować coś, co dla wielu właścicieli jest trudne: inni ludzie nie zawsze będą robić rzeczy dokładnie tak samo jak oni.
I bardzo dobrze. Celem budowania zespołu nie jest stworzenie grupy kopii właściciela. Celem jest stworzenie organizacji, która potrafi podejmować dobre decyzje również wtedy, gdy właściciel wyłącza telefon.
Prawdziwym sukcesem przedsiębiorcy nie jest więc to, że wszyscy mówią: „Bez niego nic by tu nie działało”. Znacznie lepiej, gdy po dwóch tygodniach urlopu właściciel wraca do firmy i słyszy: „Wszystko było pod kontrolą”.
Iwona Borawska, founderka i CEO The Process®
Iwona Borawska – founderka i CEO The Process®, interim managerka i doradczyni biznesowa z ponad 20-letnim doświadczeniem w pracy z właścicielami firm. Specjalizuje się w budowaniu strategii rozwoju, porządkowaniu procesów oraz skalowaniu biznesów – zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym. Doświadczenie zdobywała m.in. w firmach produkujących marki konsumenckie (kosmetyki, elektronika użytkowa, FMCG), w usługach B2B, głównie tworząc strategie biznesowe, procesy sprzedaży a także przy budując i rozwijając struktury sprzedażowe. W swojej pracy łączy podejście strategiczne z praktycznym wdrażaniem zmian, a wiedzą dzieli się również w autorskim podcaście o skalowaniu. The Process® to firma specjalizująca się we wspieraniu małych i średnich przedsiębiorstw w przełamywaniu barier rozwoju i skutecznym skalowaniu biznesu. Organizacja oferuje kompleksowe podejście – od audytu firmy, przez opracowanie strategii, aż po realne wdrożenie zmian w strukturach i procesach. Kluczowym wyróżnikiem jest model pracy oparty na interim management, w którym eksperci nie tylko doradzają, ale aktywnie uczestniczą w realizacji i odpowiadają za wyniki. Firma pomaga m.in. w uporządkowaniu procesów, budowie zespołów menedżerskich, zwiększaniu efektywności sprzedaży oraz przygotowaniu organizacji do ekspansji na nowe rynki. Więcej informacji: https://theprocess.com
Kontakt do mediów: Karina Grygielska, Agencja Face It, e-mail: k.grygielska@agencjafaceit.pl, tel. +48 601 369 597





























Zostaw komentarz