Stany Zjednoczone prowadzą dochodzenie w sprawie rosyjskich klientów, których przejął bank UBS, kiedy kupił Credit Suisse, zwiększając kontrolę nad jednym z największych na świecie zarządzających majątkiem. Amerykańska agencja ds. egzekwowania sankcji OFAC napisała do banku w ramach tego dochodzenia – szwajcarski bank i organ egzekucyjny prowadzą rozmowy w sprawie sankcji i przejętych rosyjskich aktywów.
Prowadzony przez OFAC, czyli Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych, najpotężniejszą na świecie agencję ds. kontroli przestrzegania sankcji, przegląd dotyczy rosyjskich klientów Credit Suisse, którymi teraz kieruje UBS po przejęciu aktywów CS. Credit Suisse, szwajcarski odpowiednik UBS, upadł w marcu 2023 r. po latach skandali od szpiegostwa po pranie pieniędzy z narkotyków. UBS stara się powstrzymać wszelkie potencjalne skutki zapytań OFAC, eliminując podejrzane pieniądze i likwidując konta, aby uniknąć groźby kary.
Stany Zjednoczone stosują sankcje jako narzędzie polityki zagranicznej, nakładając ograniczenia w celu ograniczenia działalności takich krajów jak Rosja i Iran.
Obsługę rosyjskich pieniędzy zaczęto obarczać coraz większym ryzykiem po tym, jak Stany Zjednoczone i zachodni sojusznicy wprowadzili bezprecedensową sieć sankcji w odpowiedzi na inwazję Moskwy na Ukrainę. Postępowanie ws. banku UBS prowadzą również organy regulacyjne w Szwajcarii. Badają one sposób, w jaki UBS traktuje klientów Credit Suisse oraz politykę banku przeciwdziałania praniu pieniędzy, ponieważ obawiają się, że szwajcarski bank może skończyć z ryzykownymi klientami.
Bank kierowany przez CEO Sergio Ermottiego przegląda księgi Credit Suisse, pozbywając się niechcianych klientów i aktywów, w tym tych związanych z Rosją – informuje Reuters. W przypadku osób, które są objęte sankcjami USA, bank obsługujący ich płatności może zostać ukarany wysokimi grzywnami.
Nie jest jasne, ile problematycznych pieniędzy rosyjskiego pochodzenia znajduje się obecnie w UBS. W 2022 r. ówczesny CEO Credit Suisse ujawnił, że 4 proc. pieniędzy zarządzanych przez bank było przeznaczonych dla rosyjskich klientów – co odpowiada około 35 mld dolarów.
Wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA może zapowiadać zmianę kursu w kwestii sankcji wobec Rosji lub Szwajcarii, choć nie jest jasne, jaką politykę będzie realizował.
W raporcie zysków za trzeci kwartał UBS stwierdził, że stale ewoluujące sankcje wynikające z wojny Rosja–Ukraina wymagają stałej uwagi. Bank koncentruje się na „strategicznych ulepszeniach globalnych programów przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML), know-your-client (KYC) i sankcji”.


















Zostaw komentarz