Bez nowoczesnych sieci Unia nie wypełni zapotrzebowania na prąd we Wspólnocie – mówi raport kontrolerów UE

Bez nowoczesnych sieci Unia nie wypelni zapotrzebowania na prad we Wspolnocie mowi raport kontrolerow UE

Unia musi przyspieszyć modernizację sieci energetycznych i uelastycznić system, jeśli chce zrealizować w przyszłości zapotrzebowania Wspólnoty na prąd i dokonać transformacji energetycznej – donosi opublikowany właśnie (1.04) raportu unijnych kontrolerów. Tempo planowanych inwestycji w sieć elektroenergetyczną w UE jest zbyt powolne, by Unia mogła zrealizować swoje cele w kwestii zwiększenia niezależności energetycznej i osiągnięcia neutralności klimatycznej.

Keit Pentus-Rosimannus z Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, odpowiedzialnego za kontrolę, wyjaśnia, że zbyt duża część unijnej sieci elektroenergetycznej jest przestarzała i nie nadąża za rosnącą elektryfikacją. Co więcej, nie da się do niej przyłączyć większej ilości energii ze źródeł odnawialnych.
– Prawie połowa linii dystrybucyjnych ma ponad 40 lat. Aby zagwarantować konkurencyjność i niezależność UE, potrzebujemy nowoczesnej infrastruktury, która wesprze unijny przemysł i pozwoli utrzymać ceny na przystępnym poziomie – tłumaczy Keit Pentus-Rosimannus.

Szacuje się, że do 2050 roku zapotrzebowanie na energię w UE zwiększy się ponad dwukrotnie. Żeby temu sprostać potrzebne są duże inwestycje, które pomogą w modernizacji starzejącej się sieci oraz w odchodzeniu od paliw kopalnych na rzecz ekologicznych źródeł energii. Jednak inwestycje posuwają się zbyt wolno. Jak ocenili audytorzy, jeśli to się nie zmieni, to w latach 2024-2050 operatorzy sieci zainwestują w ich modernizację mniej niż powinni. Według planów inwestycyjnych byłoby to 1,87 mld euro, tymczasem – jak wylicza Komisja Europejska – na modernizację sieci potrzeba minimum 1,9 mld do 2,3 mld euro.

Inwestycje mogą wywindować i tak już wysokie ceny energii. Żeby temu zapobiec – zdaniem Pentus-Rosimannus – UE musi wykorzystać każdą możliwość zminimalizowania potrzeb inwestycyjnych. Konieczność dużej rozbudowy sieci można ograniczyć przez uelastycznienie systemu tak, żeby był lepiej dostosowany do wahań zużycia oraz przez zastosowanie nowoczesnej technologii, jak inteligentne liczniki, które mogą skutecznie ograniczać zapotrzebowanie na energię w godzinach szczytu. Audytorzy ETO wykazują jednak, że takie rozwiązania w części państw członkowskich wciąż przyjmują się powoli.

Modernizację sieci blokują też inne czynniki, jak niewystarczające planowanie, długotrwałe procedury udzielania pozwoleń, a także niedobór materiałów i braki kadrowe. Zdaniem audytorów można to zmienić np. dzięki usprawnieniu procedur administracyjnych.

Na przeszkodzie stoją zaburzenia na europejskim rynku energetycznym w związku z trwającą na Ukrainie rosyjską wojną.