Nowa umowa handlowa z UE może sprawić, że 41 punktów kontroli granicznej zbudowanych po Brexicie stanie się zbędnych – informują media na Wyspach Brytyjskich. Dlatego rząd Wielkiej Brytanii rozważa podobno sprzedaż takiego punktu w Kent, który może przestać być używany w wyniku układu handlowego z UE.
W skrócie:
-
Rząd Wielkiej Brytanii rozważa sprzedaż lub ponowne wykorzystanie punktu kontroli granicznej w Sevington w hrabstwie Kent, który może stać się zbędny po nowej umowie handlowej z UE.
-
Nowa umowa ma wyeliminować potrzebę rutynowej certyfikacji zdrowotnej i weterynaryjnej dla importu i eksportu produktów rolnych, czyniąc wiele z 41 punktów kontroli granicznej niepotrzebnymi.
-
Decyzja o przyszłości punktów kontroli granicznej zależy od ostatecznych szczegółów umowy, choć niektóre kontrole, np. żywych zwierząt, będą kontynuowane.
Obiekt, z siedzibą w Sevington, powstał w 2021 r. i przeznaczony jest dla ciężarówek, które przechodzą dodatkowe kontrole roślin i produktów zwierzęcych – w tym nabiału i mięsa – wjeżdżających do Wielkiej Brytanii i wyjeżdżających z niej po Brexicie.
Oczekuje się jednak, że umowa między Wielką Brytanią a UE zawarta na początku tego tygodnia wyeliminuje potrzebę rutynowej certyfikacji zdrowotnej i weterynaryjnej w imporcie i eksporcie produktów rolnych – od świeżego mięsa i produktów mlecznych po warzywa, drewno, wełnę i skórę.
Rząd poszukuje obecnie firmy, która byłaby skłonna kupić lub ponownie wykorzystać punkt kontroli granicznej w Sevington. Jak informują media, ministrowie kontaktowali się w tej sprawie bezpośrednio z Eurotunnelem. Także port w Dover, który od lat prowadzi rozmowy z rządem na temat tej lokalizacji, brany jest pod uwagę.
Nowa umowa między Wielką Brytanią a UE może sprawić, że 41 punktów kontroli granicznej, zbudowanych przez brytyjskich operatorów portowych po Brexicie, stanie się zbędnych. W wyniku tej umowy może zostać zburzony wart 25 mln funtów również punkt w Portsmouth.
Decyzja o zamknięciu posterunków kontroli granicznej będzie zależeć od ostatecznych szczegółów umowy. Oczekuje się, że niektóre kontrole, w tym kontrole żywych zwierząt, będą kontynuowane.
„Rząd zobowiązał się w swoim manifeście do wynegocjowania umowy, która zapobiegnie niepotrzebnym kontrolom granicznym, usunie biurokrację dla przedsiębiorstw i pomoże w walce z kosztami żywności, co właśnie zrobiliśmy” – wyjaśnia rzecznik brytyjskiego rządu.


















Zostaw komentarz