Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie zniżkują we wtorek, a analitycy obniżają swoje prognozy cen dla tego metalu z powodu osłabienia popytu w Chinach, największego odbiorcy metali nieżelaznych na świecie. Oznacza to również niższą sprzedaż i reglamentowane wydobycie w największych kopalniach świata.
Miedź w dostawach na trzy miesiące jest obecnie wyceniana niżej, niż 9.183,00 dolara za tonę, co było wartością zamykającą poprzednią sesję. Już wczorajsze notowania mówiły o spadku ceny o 25 dolarów za tonę. Obecnie na nowojorskiej giełdzie Comex miedź kosztuje 4,1625 dolara za funt, co stanowi spadek o 1,16 proc.
Coraz bardziej rozczarowujące „ożywienie” gospodarcze w Chinach opóźni spodziewany wzrost cen miedzi – oceniają analitycy Goldman Sachs Group Inc. Obniżają oni swoją prognozę cen metalu na przyszły rok i wskazują w najnowszej rynkowej nocie, że gwałtowny spadek zapasów miedzi na świecie, którego się spodziewali, może nastąpić znacznie później niż to wcześniej szacowano.
Eksperci obniżają w związku z tym swoją prognozę cen miedzi do 10,1 tys. dolara za tonę w 2025 r. Wzrostu cen miedzi do 12 tys. za tonę spodziewają się dopiero po 2025 roku. Analizy rynkowe mówią również, że zapasy surowców w Chinach kumulują się, a aktywność w krajowej gospodarce jest zbyt słaba, aby pozbyć się nadwyżek metali przemysłowych, w tym miedzi.
Utrzymujący się spadek cen chińskich nieruchomości i nasilające się przeciwności dla sektora produkcji i eksportu sprawiają, że cel władz w Pekinie – aby osiągnąć 5 proc. wzrostu PKB, wydaje się coraz trudniejszy do wykonania.


















Zostaw komentarz