Długi firm zajmujących się handlem detalicznym w ciągu roku urosły o 182 mln zł – alarmuje BIG Info Monitor

Dlugi firm zajmujacych sie handlem detalicznym w ciagu roku urosly o 182 mln zl alarmuje BIG Info Monitor

Zadłużenie firm z sektora handlu detalicznego w ciągu roku wzrosło o 182 mln zł, przekraczając 3,3 mld zł pod koniec lutego – wynika z najnowszych danych BIG InfoMonitor. Problemy mają też sklepy mięsne i warzywniaki, a ich długi wzrosły odpowiednio o ok. 5 mln zł i 3 mln zł.

  • Zadłużenie firm handlu detalicznego wzrosło o 182 mln zł w ciągu roku, przekraczając 3,3 mld zł, co sygnalizuje pogłębiające się problemy finansowe.

  • Szczególnie trudną sytuację odnotowują małe, lokalne sklepy spożywcze, w tym mięsne i warzywniaki, z rosnącym zadłużeniem i presją konkurencyjną.

  • Zmiany w zachowaniach konsumenckich i trudne otoczenie gospodarcze sprawiają, że nawet okresy zwiększonego popytu, jak przed Świętami Wielkanocnymi, mogą nie poprawić znacząco kondycji finansowej detalistów.

Autorzy raportu przekazują, że zadłużonych jest ponad 36 tys. podmiotów, a w ciągu roku do ich grona dołączyło kolejne 961 przedsiębiorstw. Średni dług przypadający na jedną firmę wynosi 92,5 tys. zł.
– Choć udział niesolidnych dłużników w całym sektorze nie zwiększył się znacząco, wyraźnie rośnie średnia wartość zaległości, co wskazuje na pogłębiający się problem oraz rosnące ryzyko zachwiania płynności finansowej – oceniają w analizie.

Zgodnie z danymi największe trudności odnotowują wyspecjalizowane sklepy spożywcze, w tym mięsne i warzywniaki. Zadłużenie sprzedawców mięsa wzrosło o ok. 5 mln zł, czyli 11,7 proc. w ujęciu rocznym. Pod koniec lutego osiągnęło 48 mln zł. W przypadku sprzedawców owoców i warzyw zadłużenie urosło o 2,6 mln zł (czyli 7,9 proc. rok do roku) i osiągnęło poziom 36 mln zł.

Cytowany w raporcie główny analityk BIG InfoMonitor dr hab. Waldemar Rogowski zauważa, że zazwyczaj zadłużone sklepy to małe, lokalne punkty handlowe prowadzone w formie jednoosobowych działalności gospodarczych lub rodzinnych przedsiębiorstw. Do ich głównych obciążeń należą czynsze, opłaty za energię, zatowarowanie oraz codzienna logistyka. Ekspert zwrócił uwagę, że firmy te działają „pod presją krótkich terminów przydatności do spożycia” oraz braku skali, przez co ich marże są bardzo wrażliwe na wahania cen. Jednocześnie – jak dodał – konkurują z dyskontami i hipermarketami, co ogranicza ich konkurencyjność cenową.

Trudna sytuacja polskich detalistów

Trudna sytuacja detalistów znajduje odzwierciedlenie w danych dotyczących ich dostawców czyli hurtowników z branży spożywczej, wskazuje raport BIG InfoMonitor. Zgodnie z danymi biura hurtowanie zajmujące się dystrybucją mleka, jaj i tłuszczów zwiększyły swoje zadłużenie o ponad 1,7 mln zł, czyli 7,2 proc. rdr. Tym samym łączny dług tych podmiotów przekroczył 25,5 mln zł. Z kolei w segmencie cukru, czekolady i pieczywa wzrost wyniósł 1,2 mln zł, czyli 8,9 proc., a łączny dług przekracza 15 mln zł.

W przypadku hurtowej sprzedaży mięsa zadłużenie wzrosło o 0,5 mln zł (0,4 proc. rdr). Choć dług rósł tu najwolniej wśród innych hurtowni, to łączne zobowiązania w tym segmencie są najwyższe i sięgają ok. 116 mln zł. „Jest tu też bardzo wysoki odsetek niesolidnych płatników – wynosi aż 11 proc.” – czytamy w raporcie.

Rogowski zwraca uwagę na zmianę zachowań konsumenckich; coraz większe znaczenie ma aspekt wypoczynku i rekreacji oraz związane z nimi wyjazdy w tym zagraniczne a nie tradycyjne konsumowanie przygotowanych potraw przy świątecznym stole. W połączeniu z wymagającym otoczeniem gospodarczym w ocenie eksperta to wszystko sprawi, że okres zwiększonego popytu związanego z Wielkanocą nie przełoży się na realną poprawę sytuacji finansowej detalistów.