Dom aukcyjny Sotheby’s informuje, że wystawi w piątek (7.02) na sprzedaż skrzypce Stradivariusa z 1714 roku. Eksperci z Sotheby’s wycenili skrzypce na 12 do 18 mln dolarów. Jeśli cena osiągnie górny pułap, skrzypce mogą stać się najdroższym instrumentem muzycznym sprzedanym na aukcji. Przebiją tym samym rekord ustanowiony w 2011 roku przez innego Stradivariusa – „Lady Blunt” z 1721 roku, który znalazł nabywcę za 15,9 mln dolarów.
– Skrzypce pochodzą z „Złotego Okresu” twórczości Stradivariusa, który rozpoczął się około 1700 r. Charakteryzował się doskonałością rzemiosła. To szczyt jego kunsztu. Najlepsze skrzypce tej epoki – deklaruje cytowana przez media Mari-Claudia Jimenez, prezes Sotheby’s Americas.
Zdaniem Sotheby’s instrument zachował się w wyjątkowym stanie, a jego historia własności dodaje mu prestiżu. Nazwa tegio konkretnego instrumentu – „Joachim-Ma Stradivarius” – pochodzi od nazwisk dwóch wybitnych skrzypków, węgierskiego wirtuoza Josepha Joachima oraz Si-Hon Ma, urodzonego w Chinach i osiadłego w Ameryce w 1948 roku.
Ponoć, choć to może być miejską legendą, kompozytor Johannes Brahms komponował swój „Koncert skrzypcowy D-dur” z myślą o tym instrumencie, zachwycony jego głębokim i donośnym brzmieniem. Joachim wykonał premierę tego utworu w 1879 r., grając właśnie na tych skrzypcach.
Si-Hon Ma nabył instrument w 1969 roku, a po jego śmierci spadkobiercy przekazali skrzypce New England Conservatory w Bostonie, gdzie Ma uzyskał tytuł magistra w 1950 roku.
Cały dochód z aukcji będzie przeznaczony na fundusz stypendialny dla studentów.


















Zostaw komentarz