Europejski Bank Centralny ponownie obniżył stopy procentowe w czwartek, ale ostrzegł przed „dużą niepewnością”, w tym ryzykiem, że wojny handlowe i większe wydatki na obronę mogą napędzać inflację, zwiększając perspektywę przerwy w łagodzeniu polityki w przyszłym miesiącu. Dokonując szóstej obniżki od czerwca, EBC obniżył stopę depozytową do 2,5 proc., dając wyraz spowolnieniu inflacji i słabnącej aktywności, i stwierdził, że polityka pieniężna staje się mniej restrykcyjna dla wzrostu gospodarczego, ponieważ inflacja spada do swojego celu 2 proc.
Chociaż takie sformułowanie może sugerować dalsze obniżki stóp, prezes EBC Christine Lagarde odmówiła powtórzenia swoich wcześniejszych wskazówek, że kierunek spadkowy stóp jest jasny i podkreśliła, że obniżka lub przerwa są możliwe.
– Polityka pieniężna staje się znacząco mniej restrykcyjna — powiedziała Lagarde. – To nie jest po prostu niegroźna mała zmiana, to zmiana, która ma pewne znaczenie.
EBC od dawna twierdzi, że ograniczenia nie będą już konieczne, gdy inflacja — na poziomie 2,4 proc. w zeszłym miesiącu — będzie bezpiecznie zmierzać do osiągnięcia celu w tym roku. Lagarde zapowiedziała, że EBC będzie jeszcze bardziej zależny od danych przychodzących niż w przeszłości i że wstrzyma luzowanie, jeśli liczby będą sugerować, że jest to konieczne, aby inflacja spadła do 2 proc.
Zaktualizowane prognozy pokazują, że EBC osiągnie cel dopiero w pierwszym kwartale 2026 r., co stanowi kolejne poślizg, który niepokoi radę banku. Rynki finansowe przewidują obecnie kolejne 36 punktów bazowych obniżek stóp w tym roku, czyli między jednym a dwoma ruchami, co sugeruje, że jedna pełna obniżka stóp została wyceniona w tym tygodniu.
Lagarde powiedziała, że bank centralny dla 20 krajów strefy euro obserwuje, jak będą się rozwijać transformacyjne zmiany w regułach fiskalnych ogłoszone w tym tygodniu przez Niemcy i Komisję Europejską w celu zwiększenia wydatków na obronę i infrastrukturę. Stwierdziła, że będą one wspierać wzrost, chociaż ich wdrożenie jest nadal niepewne. Jednak potencjalna wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi i możliwy odwet bloku walutowego mogą zadziałać w drugą stronę i zaszkodzić wzrostowi, a jednocześnie podnieść ceny.
Inflacja wyniosła 2,3 proc. w 2025 r., powyżej 2,1 proc. odnotowanych trzy miesiące temu.


















Zostaw komentarz