Komisja Europejska stwierdziła w środę (19.03), że firma Alphabet,właściciel serwisów Google, może łamać unijne rozporządzenie o rynkach cyfrowych, bo utrudnia użytkownikom wyszukiwanie informacji o usługach i produktach konkurencyjnych platform w swojej wyszukiwarce i sklepie z aplikacjami. To początek problemów amerykańskich spółek technologicznych na Starym Kontynencie, bo pod lupę poszedł również amerykański koncern Apple, zdaniem KE, nie współpracujący z urządzeniami konkurencji w wystarczający sposób.
Unia Europejska sprzeciwiła się groźbom odwetu ze strony USA w środę (19.03), oskarżając Google o naruszenie przepisów cyfrowych — co może skutkować wysokimi grzywnami — i nakazując Apple, aby jego iPhone lepiej współdziałał z urządzeniami konkurencji. Te działania grożą otwarciem nowego frontu w i tak już napiętych stosunkach między UE a prezydentem USA Donaldem Trumpem, który zajął stanowcze stanowisko wobec przepisów technologicznych bloku i ostrzegł, że odpowie na wszelkie grzywny nakładane na amerykańskie firmy.
Unia Europejska uderzyła w gigantów technologicznych decyzjami na mocy unijnych przepisów o rynkach cyfrowych, prawa, które zmusza największe firmy cyfrowe na świecie do otwarcia się na konkurencję w 27 krajach UE, ale spotkało się z ostrą krytyką ze strony swoich celów.
W środę (19.03) Komisja opublikowała wstępne ustalenia w ramach dochodzenia przeciw firmie Alphabet w sprawie możliwego naruszenia zasad konkurencji zawartych w DMA. Według urzędników Alphabet wykorzystuje dominującą pozycję swojej wyszukiwarki Google Search do faworyzowania własnych usług, takich jak zakupy online, rezerwacje hoteli czy kupno biletów. Chodzi o zapewnienie swoim usługom bardziej widocznego miejsca w porównaniu do usług podmiotów trzecich, np. poprzez wyświetlanie ich na górze wyników wyszukiwania.
HiTechy pod pręgierzem
KE ma też zastrzeżenia do sklepu z aplikacjami Google Play. Według wstępnych ustaleń Alphabet ma uniemożliwiać twórcom aplikacji dystrybuującym swoje usługi na Google Play kierowanie użytkowników sklepu do innych kanałów dystrybucji. To znów stanowiłoby złamanie ustawy o rynkach cyfrowych, która przewiduje możliwość informowania klientów o alternatywach i kierowania ich do takich ofert.
NIe tylko to – zdaniem Komisji, chociaż Alphabet może pobierać opłaty od twórców aplikacji za pozyskiwanie nowych klientów przez Google Play, to platforma stosuje nieadekwatnie wysokie opłaty.
Jeżeli ustalenia te się jednak potwierdzą, Alphabetowi grozi kara o wysokości do 10 proc. globalnych przychodów firmy. W 2024 r. amerykański gigant raportował 350 mld dolarów przychodów.


















Zostaw komentarz