GUS poinformował, że inflacja w sierpniu wyniosła 2,9 proc. rok do roku.

GUS poinformowal ze inflacja w sierpniu wyniosla 29 proc. rok do roku

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2025 r. wzrosły o 2,9 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem nie zmieniły się – podał Główny Urząd Statystyczny. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny nie zmieniły się. Wcześniej w szybkim szacunku GUS podawał, że CPI – wskaźnik określający wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych, w sierpniu wyniósł 2,8 proc. rok do roku.

 

W skrócie:

  • Inflacja w sierpniu wyniosła 2,9 proc. rok do roku: Według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2025 roku wzrosły o 2,9% w porównaniu z rokiem poprzednim.

  • Żywność, napoje i usługi drożeją najszybciej: Największy wzrost cen odnotowano w kategoriach: żywność i napoje bezalkoholowe (4,9%), usługi (6,0%) oraz napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe (6,6%).

  • Spadek cen transportu hamuje inflację: Kategoria transportu odnotowała spadek cen o 5,4%, co było głównym czynnikiem łagodzącym tempo wzrostu inflacji.

 

Ceny usług świadczonych przez banki i inne instytucje wzrosły w sierpniu o 2,4 proc. rok do roku – podał Główny Urząd Statystyczny. W ujęciu miesiąc do miesiąca ceny te wzrosły o 0,4 proc.

Ceny usług telekomunikacyjnych wzrosły w sierpniu o 7,2 proc. rok do roku. W ujęciu miesiąc do miesiąca ceny te wzrosły o 1,6 proc.
Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 4,9 proc., a napojów alkoholowych oraz tytoniu o 6,6 proc. Wzrost cen usług wyniósł 6,0 proc., a towary podrożały o 1,7.

Porównując ceny z sierpnia 2025 roku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku, wyraźnie widać, że wciąż najbardziej drożeją żywność (wzrost o 4,7 proc.), mieszkania (o 3,1 proc.), wspomniane już napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe (o 6,6 proc.) oraz usługi restauracyjne i hotelowe (o 5,7 proc.). Te kategorie wpłynęły na wzrost wskaźnika inflacji odpowiednio o 1,10, 0,78, 0,35 i 0,32 punktu procentowego. W kategorii zdrowie odnotowano wzrost o 4,8 proc., co przekłada się na wyższe koszty leków, wizyt lekarskich czy usług medycznych.

Na tle rosnących cen pozytywnie wyróżnia się kategoria transport. Spadek cen o 5,4 proc. to efekt m.in. niższych kosztów paliw i usług transportowych. To właśnie ten czynnik najmocniej przyczynił się do wyhamowania ogólnego tempa wzrostu cen w Polsce.