W ciągu ostatniej dekady Masato Shiota podniósł swój biznes papierniczy z krawędzi upadku, spłacając długi i kupując maszyny, aby zautomatyzować część produkcji. Jednak zmaga się ze znalezieniem pracowników, aby utrzymać produkcję na pełnych obrotach. – Mamy trzy maszyny, ale każdego dnia pracują tylko dwie — mówi japońskim mediom Shiota, prezes Wako Seishi, firmy produkującej chusteczki higieniczne, chusteczki dezynfekujące i papier toaletowy w Ino, mieście w prefekturze Kochi znanym z przemysłu papierniczego.
Niedobór siły roboczej stanowi rosnące zagrożenie dla mniejszych firm, które zapewniają siedem na 10 miejsc pracy w Japonii. Według badania Recruit Works Institute z 2023 r. kraj stoi w obliczu deficytu 3,4 mln pracowników do końca tej dekady i 11 mln do 2040 r. W pierwszej połowie tego roku rekordowe 182 firmy upadły z powodu niedoborów pracowników, według firmy badawczej Teikoku Databank, co stanowi wzrost o 66 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Całkowita liczba bankructw prawdopodobnie przekroczy 10 tys. w tym roku, najwięcej od 2013 r., jak wykazały dane z Tokyo Shoko Research z tego miesiąca.
– Podczas gdy bankructwa związane z niedoborami siły roboczej stanowią niewielką część problemu, wzrost rozprzestrzeni się na dostawców i klientów tych firm, potencjalnie powodując „łańcuch bankructw lub fuzji” – informuje Teikoku Databank.
W marcu Japonia po raz pierwszy od 17 lat podniosła koszty pożyczek, co oznacza, że czwarta co do wielkości gospodarka świata wyszła na prostą po latach stagnacji. Podczas gdy Japonia pozwala na upadek większej liczby słabo prosperujących firm, sprawozdania sugerują, że niedobór pracowników zagraża firmom, które w innym przypadku są silne, w tym tym, które zainwestowały w automatyzację i kreatywne zatrudnianie. Niektórzy japońscy urzędnicy uważają bankructwa wywołane niedoborami siły roboczej za nieunikniony efekt tego, co nazywają „metabolizmem ekonomicznym” — w wyniku którego mniej dynamiczne firmy są zmiatane z rynku, umożliwiając pracownikom i kapitałowi migrację do firm bardziej produktywnych.


















Zostaw komentarz