Media donoszą, że Rafał Brzoska odchodzi z zespołu ds. deregulacji. Nie szczędząc rządowi gorzkich słów

InPost6

Szef InPostu Rafał Brzoska poinformował, że wraz z końcem maja kończy pracę w zespole ds. deregulacji. Zdaniem biznesmena przepisy w Polsce są bardziej korzystne dla zagranicznych korporacji niż dla rodzimych przedsiębiorstw. Brozska wróci do obowiązków w swoim przedsiębiorstwie. Dodał, że w ciągu 100 dni jego pracy dla dobra publicznego w stworzonej przez niego inicjatywie „SprawdzaMY”, InPost nie ucierpiał, ale – jak zaznaczył – „w dłuższym okresie żadna firma nie jest w stanie rozwijać się bez lidera”.

  • Rafał Brzoska ogłosił swoje odejście z zespołu ds. deregulacji z końcem maja, krytykując polskie przepisy jako bardziej korzystne dla zagranicznych korporacji. 

  • Szef InPostu wskazał na brak domniemania niewinności podatnika i mechanizmy cen transferowych jako największe problemy dla polskich przedsiębiorców. 

  • Zespół ds. deregulacji rozpatrzył 173 propozycje inicjatywy „SprawdzaMY”, z czego 108 zostało zaakceptowanych, a 11 już zrealizowanych.

 

W opinii Rafała Brozski polskie przepisy są bardziej korzystne dla zagranicznych korporacji, niż dla rodzimych przedsiębiorstw. Uważa, że „jesteśmy tylko biorcami narzuconych przez Brukselę przepisów, które ograniczają naszą konkurencyjność”. Jako przykład Brzoska wskazał mechanizm cen transferowych, pozwalający zagranicznym koncernom na wyprowadzanie część zysków, co skutkuje zmniejszeniem podstawy opodatkowania w Polsce.

Zdaniem szefa InPostu największym „potworkiem prawnym” nokautującym przedsiębiorców i zwykłych podatników jest brak domniemania niewinności podatnika w starciu z machiną państwa. To nie tylko konieczność udowadniania przez przedsiębiorców swojej niewinności , ale również fakt, że organy państwa nie wywiązują się ze swoich zobowiązań. Na przykład nie przestrzegają terminów wydawania decyzji, co znacząco utrudnia działania firm.

W lutym premier Donald Tusk zaproponował szefowi InPostu Rafałowi Brzosce pokierowanie zespołem, który przygotuje pakiet propozycji deregulacji. Szef InPostu propozycje przyjął, a w marcu rząd otrzymał pierwszą transzę rozwiązań deregulacyjnych. Zespół chce złożyć w sumie około 400 propozycji uproszczenia przepisów.

Jednak jak na razie rząd rozpatrzył dotąd 173 propozycje kierowanej przez Rafała Brzoskę inicjatywy „SprawdzaMY”.

Rządowy Zespół rozpatrzył dotąd 173 deregulacyjne propozycje inicjatywy SprawdzaMY. 108 postulatów (62 proc.) zostało zaakceptowanych. 11 spośród nich jest zostało już zrealizowanych (RM przyjęła odpowiedni akt prawny/projekt ustawy), a 17 kolejnych jest w procesie legislacyjnym” – poinformował na platformie „X” minister Maciej Berek. Przewodniczący rządowego zespołu ds. deregulacji przekazał również, że 26 złożonych przez kierowaną inicjatywę SprawdzaMY postulatów (15 proc.) wymaga „pogłębionych analiz”.

Na 32 postulaty (19 proc.) nie wyraziliśmy zgody, ze względu m. in. na kwestie bezpieczeństwa i stabilności finansów publicznych” – dodaje Berek.

Minister napisał także na X, że „poza rozpatrywaniem propozycji inicjatywy #sprawdzaMY, Rada Ministrów pracuje nad własnymi projektami deregulacyjnymi”. Przypomniał, że rząd przyjął we wtorek projekt resortu sprawiedliwości, wprowadzający uproszczenia w systemie nieodpłatnej pomocy prawnej. Korzystanie z tej pomocy nie będzie już wymagało składania oświadczenia dot. braku możliwości poniesienia kosztów pomocy. Z porady będzie można korzystać także online lub w rozmowie telefonicznej.