Presja prezydenta USA Donalda Trumpa na wprowadzenie szerokich taryf powoduje dużą niepewność i podważa zaufanie, ale prawdopodobnie nie wywoła recesji w najbliższej przyszłości – powiedziała w poniedziałek (31.03) dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgieva.
Georgieva, w swoim pierwszym poważnym wywiadzie od czasu objęcia urzędu przez Trumpa, podkreśliła wyzwania stojące przed światową gospodarką, która nadal odnotowuje niezadowalający wzrost po bliznach po pandemii COVID, ale przestrzegła przed nadmiernym niepokojem.
MFW prawdopodobnie nieznacznie obniży perspektywy gospodarcze w swojej następnej aktualizacji World Economic Outlook za około trzy tygodnie, ale „nie widzimy recesji na horyzoncie” — powiedziała Georgieva w wywiadzie dla agencji Reuters.
– „To, co widzimy we wskaźnikach wysokiej częstotliwości, rzeczywiście wskazuje na to, że zaufanie konsumentów i inwestorów nieco słabnie, a wiemy, że przekłada się to na perspektywy wzrostu” — czytamy w wywiadzie. Jednak MFW nie odczuł jeszcze „dramatycznego wpływu” taryf wprowadzonych i zagrożonych przez Trumpa od czasu jego powrotu do Białego Domu.
W styczniu MFW podniósł swój globalny szacunek wzrostu gospodarczego na 2025 r. do 3,3 proc. z 3,2 proc. w poprzednim szacunku z października, przy czym pół punktu procentowego podniesienia prognozy dla USA do 2,7 proc. stanowi większość tego wzrostu.
Niewielka korekta… w dół
Teraz jednak Georgieva spodziewa się, że aktualizacja WEO, która ma się ukazać w kwietniu, kiedy MFW odbędzie swoje wiosenne spotkania w Waszyngtonie, odzwierciedli niewielką „korektę” w dół tych szacunków, powiedziała.
Chociaż obecny wpływ był umiarkowany, Georgieva ostrzegła, że wiele krajów wykorzystało swoją przestrzeń fiskalną i monetarną podczas COVID i teraz ma wysoki poziom zadłużenia, co ogranicza ich zdolność do reagowania na przyszłe wstrząsy. Jakiekolwiek spowolnienie lub odwrócenie procesu dezinflacji może spowolnić spadek stóp procentowych i utrudnić krajom refinansowanie swojego długu.
Rozwój handlu może nieco osłabić wzrost w USA, ale ogólne perspektywy pozostają „OK”, przekonuje Georgieva. Planowany wzrost wydatków na obronę w Europie i decyzja Niemiec o uchyleniu hamulca zadłużenia, którą nazwała „samookaleczeniem”, oznaczały, że prognoza wzrostu w regionie może zostać nieznacznie podniesiona. Chiny muszą wykorzystać swoją przestrzeń polityczną i skupić się na zwiększeniu konsumpcji krajowej, powiedziała.
Georgieva poinformowała również, że Stany Zjednoczone zarobiły około 3,2 miliarda dolarów na swoich zasobach MFW w ciągu ostatnich dwóch lat, a aktywa działają „jak konto oszczędnościowe”. Georgieva powiedziała, że MFW z kolei ceni Stany Zjednoczone, ponieważ jest to największa gospodarka świata i jest zdecydowanie największym udziałowcem MFW, z 17,4 proc. udziałem.


















Zostaw komentarz