Tradycyjnie, przed rozpoczynającym się Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, organizacja Oxfam publikuje raport dotyczący najbogatszych ludzi świata. Tegoroczny mówi o zmianach – nie tylko w liczbie multimiliarderów, ale również w sposobie budowania majątków i rosnącej głębokości w różnicach pomiędzy najbogatszymi a najmniej zamożnymi mieszkańcami planety.
Oxfam powiedziałinformuje, że w ciągu najbliższej dekady spodziewane jest pojawienie się multibilionerów, ponieważ najbogatszy 1 proc. ludzi posiada obecnie 45 proc. światowego bogactwa, podczas gdy 44 proc. ludzkości żyje za mniej niż 6,85 dolarów dziennie. Rażące? W dzisiejszym świecie obserwuje się coraz większe dysproporcje, ponieważ „arystokratyczna oligarchia” gromadzi bogactwo na nieprzewidzianym poziomie – informuje raport Oxfam.
Opublikowany przed Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos raport zatytułowany „Takers Not Makers” stwierdził, że majątek miliarderów wzrósł o 2 biliony dolarów (1,94 biliona euro) w 2024 r., rosnąc trzy razy szybciej niż w roku poprzednim. Podczas gdy najbogatszy 1 proc. posiada obecnie 45 proc. światowego bogactwa, 44 proc. ludzkości żyje za mniej niż 6,85 dolarów dziennie, a globalne wskaźniki ubóstwa prawie się nie zmieniły od 1990 r.
Liczba miliarderów wzrosła w 2024 roku z 2565 do 2769. Ich łączny majątek powiększył się w ciągu roku z 13 do 15 bln dolarów – ocenił Oxfam, podkreślając, że jest to drugi pod względem wielkości roczny wzrost, odkąd prowadzone są takie analizy.
Według organizacji większość fortun miliarderów to pieniądze, na które oni nie zapracowali. 60 proc. majątków należących do miliarderów pochodzi ze spadków, władzy monopolistycznej lub powiązań kumoterskich, natomiast wielu spośród najbogatszych Europejczyków zawdzięcza część swojego majątku historycznemu kolonializmowi i wyzyskowi biedniejszych krajów – oceniono w raporcie.
– Ultra bogaci lubią nam mówić, że wzbogacenie się wymaga umiejętności, wytrwałości i ciężkiej pracy. Ale prawda jest taka, że większość bogactwa jest przejęta, a nie stworzona. Wielu spośród tak zwanych samostworzonych to w rzeczywistości spadkobiercy rozległych fortun – uważa Behar. Przedstawiamy ten raport jako brutalny sygnał ostrzegawczy, że zwykli ludzie na całym świecie są miażdżeni przez ogromne bogactwo nielicznych.
Kolejnym punktem poruszonym w raporcie było stwierdzenie, że w ciągu najbliższej dekady spodziewane jest pojawienie się bilionerów, ponieważ majątek 10 najbogatszych miliarderów wzrósł średnio o 100 milionów dolarów dziennie w ciągu ostatnich 10 lat. W zeszłym roku pojawiło się 204 nowych miliarderów, a łączny majątek miliarderów wzrośnie o 2 bln dolarów w 2024 roku.
Behar ostrzegał przed stworzeniem systemu ekonomicznego, w którym „miliarderzy są teraz w stanie kształtować politykę ekonomiczną, politykę społeczną, co ostatecznie przynosi im coraz większe zyski”.
W raporcie wskazano również, że jedna na dziesięć kobiet na świecie żyje w skrajnym ubóstwie, zarabiając mniej niż 2,15 dolara dziennie. Dodał także, że kobiety wykonują 12,5 miliarda godzin nieodpłatnej pracy dziennie, dodając szacunkowo 10,8 bln dolarów do światowej gospodarki, trzy razy więcej niż wartość globalnego przemysłu technologicznego.


















Zostaw komentarz