Niemiecki związek zawodowy Verdi poinformował we wtorek (28.01), że wzywa do jednodniowego strajku w gigancie kurierskim DHL. Pracownicy oddziału Deutsche Post, należącego do giganta logistycznego DHL, mieliby zorganizować jednodniowy strajk w celu podwyżki płac. Firma powołała się na wysokie koszty operacyjne i wezwała do „ekonomicznie opłacalnych” podwyżek. Grupa DHL obsługuje również niemiecką pocztę, znaną jako Deutsche Post.
– Podczas drugiej rundy negocjacji w zeszłym tygodniu nie było prawie żadnych ruchów i żadnych namacalnych rezultatów negocjacji — mówi Andrea Kocsis, zastępczyni przewodniczącego Verdi. – Traktujemy to poważnie. Jesteśmy gotowi walczyć o spełnienie naszych żądań.
Verdi domaga się 7 proc. podwyżki płac i dodatkowych dni płatnego urlopu dla około 170 tys. pracowników Deutsche Post.
Kocsis podkreśla konieczność podwyżek płac w celu poradzenia sobie z wysokimi kosztami utrzymania, określając stanowisko firmy w sprawie podwyżek płac jako „nie do przyjęcia”. Deutsche Post argumentuje, że koszty w branży są zbyt wysokie i wezwał do „ekonomicznie opłacalnych” podwyżek wynagrodzeń. Następna runda rozmów zaplanowana jest na 12-13 lutego. Akcja pracownicza ma miejsce w obliczu rosnących kosztów utrzymania
Verdi i inne związki zawodowe w ostatnich latach coraz częściej wzywały do strajków, powołując się na rosnące koszty utrzymania. W sierpniu 2024 r. piloci i personel pokładowy w spółce zależnej Lufthansy, Discover Airlines, zorganizowali czterodniowy strajk. W lipcu niemieckie porty Hamburg i Brema-Bremerhaven wstrzymały pracę – tu Verdi również domagał się podwyżek płac. Lufthansa zawarła umowę z Verdi na początku 2024 r. po tym, jak personel naziemny sparaliżował niemieckie lotniska.
Gospodarka Niemiec wciąż zmaga się ze skutkami pandemii Covid-19 i inwazji Rosji na Ukrainę, a ekonomiści informują o rosnącej inflacji i -powolnym wzroście gospodarczym.


















Zostaw komentarz