Piloci Lufthansy opowiedzieli się w głosowaniu za strajkiem. Jego data nie została na razie ujawniona. W głosowaniu zdecydowana większość opowiedziała się za strajkiem, poinformował we wtorek (30.09) związek zawodowy Cockpit.
W skrócie:
-
Piloci Lufthansy zagłosowali za rozpoczęciem strajku, choć data protestu związkowców nie została jeszcze ujawniona.
-
Główną przyczyną sporu zbiorowego jest zakładowy program emerytalny oraz obawy pilotów dotyczące warunków pracy i tworzenia nowych linii lotniczych.
-
Groźba strajku pojawia się w trudnym momencie dla Lufthansy, która ogłosiła wcześniej plany redukcji zatrudnienia o 4000 miejsc pracy do 2030 roku.
Głównym przedmiotem sporu zbiorowego jest kwestia zakładowego programu emerytalnego.
– Wynik głosowania stanowi wyraźny sygnał jedności naszych członków – wyjaśnia prezes związku Andreas Pinheiro i dodaje: – Piloci i pilotki zdecydowanie popierają postulaty i działania komisji ds. umów zbiorowych.
Strajk byłby dla linii lotniczych bardzo niekorzystny. Na początku tygodnia koncern Lufthansa ogłosił, że do 2030 r. zamierza zlikwidować około 4000 miejsc pracy, głównie w Niemczech. Cięcia dotkną przede wszystkim administrację.
Ponadto w koncernie, do którego należy szereg innych linii lotniczych, takich jak Brussels, Austrian, Swiss i Eurowings, od dłuższego czasu toczą się spory dotyczące warunków pracy. Przedstawiciele pracowników zarzucają kierownictwu koncernu, że poprzez tworzenie nowych linii lotniczych celowo podważa istniejące umowy taryfowe.


















Zostaw komentarz