Powrót kartelu cementowego? UOKiK wszczyna postępowanie i zleca przeszukania

Powrot kartelu cementowego UOKiK wszczyna postepowanie i zleca przeszukania

Czy producenci cementu ponownie mogli stworzyć kartel, który ustalał ceny i dzielił rynek? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, a pracownicy UOKiK przeszukali siedziby sześciu cementowni. Potencjalna zmowa może wpływać na wyższe ceny cementu, a tym samym mieć negatywny wpływ na całą gospodarkę.

 

W skrócie:

  • UOKiK wszczyna postępowanie: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowanie wyjaśniające i przeszukał siedziby sześciu cementowni w związku z podejrzeniem ponownej zmowy cenowej.

  • Ryzyko dla gospodarki: Potencjalny kartel cementowy mógłby prowadzić do wyższych cen podstawowego surowca budowlanego, negatywnie wpływając na budownictwo i całą polską gospodarkę.

  • Analiza dowodów w toku: Obecnie UOKiK szczegółowo analizuje zebrane materiały dowodowe, by wyjaśnić, czy producenci cementu, wśród których są m.in. Holcim Polska i Cemex Polska, ponownie dzielili rynek lub ustalali ceny.

 

W 2009 r. UOKiK wydał decyzję, w której stwierdził zmowę producentów cementu. Siedem spółek, które miało prawie 100 proc. udziału w rynku, przez ponad 11 lat dzieliło rynek i ustalało ceny, wymieniając się w tym celu poufnymi informacjami. Po kilkunastu latach od rozbicia kartelu cementowego do UOKiK dotarły sygnały, że przedsiębiorcy mogli ponownie odtworzyć nielegalne porozumienie. Dlatego Urząd wszczął postępowanie wyjaśniające, a pracownicy UOKiK, za zgodą sądu i w asyście Policji, przeszukali siedziby sześciu podmiotów.

– Powrót kartelu byłby szczególnie bulwersujący, biorąc pod uwagę, że cement jest jednym z podstawowych surowców budowlanych, koniecznych dla rozwoju mieszkalnictwa, infrastruktury drogowej i całej gospodarki. Brak konkurencji i wyższe ceny cementu mogłyby negatywnie wpływać na realizację strategicznych projektów, tak ważnych dla rozwoju Polski. To wymaga wyjaśnienia, zamierzamy bardzo dokładnie przyjrzeć się tej sprawie, obecnie analizujemy szczegółowo pozyskany materiał dowodowy – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Na czym mógł polegać kartel?

Podejrzewane porozumienie może polegać na ustaleniu cen i podziale rynku – np. przydzieleniu sobie klientów do wyłącznej obsługi, co mogłoby prowadzić do niekonkurowania o nabywców.
W praktyce kupujący mógłby nie otrzymywać atrakcyjnych i konkurencyjnych ofert cenowych, ponieważ cementownie mogłyby wzajemnie informować się o wprowadzanych podwyżkach. Ponadto firma budowlana nie mogłaby zmienić dostawcy, ponieważ była już klientem konkurencyjnej cementowni.
Przeszukani przedsiębiorcy to Holcim Polska (dawniej Lafarge), Cemex Polska, Dyckerhoff Polska, Cement Ożarów, Góradżdże Cement oraz Górażdże Beton. Obecnie trwa analiza pozyskanych podczas przeszukania danych.

Przeszukani przedsiębiorcy zaskarżali poszczególne czynności przeszukania. Wskazywali m.in., że korespondencja i dokumenty wytworzone przez członków ich zarządów, wykonujących jednocześnie zawód radcy prawnego, powinny zostać objęte ochroną przewidzianą w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów. Osoby te miały bowiem w ich ocenie pozostawać niezależnymi od przedsiębiorców radcami prawnymi. Powyższe twierdzenia, jako sprzeczne z orzecznictwem, zamiarem polskiego ustawodawcy oraz rzeczywistą treścią ww. przepisu, zostały w całości zakwestionowane przez Prezesa UOKiK, który wskazał, że fakt pełnienia funkcji w zarządzie przeszukiwanego przedsiębiorcy w oczywisty sposób pozbawia daną osobę przymiotu niezależności od przedsiębiorcy, którym ta osoba zarządza, nawet jeżeli wykonuje zawód radcy prawnego.

W 2009 r. UOKiK wydał decyzję, w której stwierdził zmowę producentów cementu. Siedem spółek, które miało prawie 100 proc. udziału w rynku, przez ponad 11 lat dzieliło rynek i ustalało ceny, wymieniając się w tym celu poufnymi informacjami. Po kilkunastu latach od rozbicia kartelu cementowego do UOKiK dotarły sygnały, że przedsiębiorcy mogli ponownie odtworzyć nielegalne porozumienie. Dlatego Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające, a pracownicy UOKiK, za zgodą sądu i w asyście Policji, przeszukali siedziby sześciu podmiotów.

– Powrót kartelu byłby szczególnie bulwersujący, biorąc pod uwagę, że cement jest jednym z podstawowych surowców budowlanych, koniecznych dla rozwoju mieszkalnictwa, infrastruktury drogowej i całej gospodarki. Brak konkurencji i wyższe ceny cementu mogłyby negatywnie wpływać na realizację strategicznych projektów, tak ważnych dla rozwoju Polski. To wymaga wyjaśnienia, zamierzamy bardzo dokładnie przyjrzeć się tej sprawie, obecnie analizujemy szczegółowo pozyskany materiał dowodowy – mówi Tomasz Chróstny.