Prezes Nvidii, Jensen Huang odrzucił obawy dotyczące końca boomu wydatków na układy sztucznej inteligencji, prognozując, że w ciągu najbliższych pięciu lat możliwości rozszerzą się na rynek wart wiele bilionów dolarów. Huang starał się uspokoić inwestorów zaniepokojonych oznakami spowolnienia wzrostu producenta układów scalonych, będącego w centrum inwestycyjnego szaleństwa. Wcześniej tego samego dnia Nvidia przedstawiła szacunki analityków dotyczące przychodów za trzeci kwartał, ale nie spełniły one wysokich oczekiwań, które spowodowały wzrost ceny akcji o około jedną trzecią w tym roku.
W skrócie:
-
Prezes Nvidii, Jensen Huang, twierdzi, że boom na sztuczną inteligencję jest daleki od zakończenia, a rynek chipów AI osiągnie wartość bilionów dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat.
-
Pomimo obaw inwestorów i oznak spowolnienia, Nvidia przewiduje dalszy dynamiczny rozwój, napędzany przez ogromne inwestycje w centra danych.
-
Prognozy Nvidii stoją w sprzeczności z ostrzeżeniami innych liderów branży, jednak silny popyt na chipy od gigantów technologicznych potwierdza ich dominującą pozycję na rynku.
Pozytywne nastawienie założyciela i prezesa kontrastuje z niedawnymi oznakami zmęczenia akcjami spółek skoncentrowanych na sztucznej inteligencji oraz komentarzami liderów branży na temat przegrzanego entuzjazmu inwestorów.
„Rozpoczęła się nowa rewolucja przemysłowa. Rozpoczął się wyścig o sztuczną inteligencję” – uważa Huang. – „Do końca dekady przewidujemy wydatki na infrastrukturę AI na poziomie od 3 do 4 bln dolarów”.
Na wzrost akcji producenta chipów wpływają oczekiwania popytu ze strony dużych firm technologicznych, właścicieli centrów danych znanych jako hiperskalery oraz Chin.
„To właśnie spółki o dużej kapitalizacji napędzają znaczną część nakładów inwestycyjnych, z których korzysta Nvidia. Oczywiście Nvidia wciąż się rozwija i jest w stanie sprzedawać” – mówi Matt Orton, dyrektor ds. rozwiązań doradczych w Raymond James Investment Management. – „To jedynie podkreśla, że ten rynek (AI) ma dużą trwałość… Działalność tych hiperskalerów może nadal przyspieszać, a w wynikach Nvidii nie widać żadnych oznak spowolnienia”.
Chociaż akcje Nvidii zyskały na szerszym rynku około 10 proc., otwiera się nowa karta, akcje spółek związanych z AI wykazują oznaki zmęczenia. Prezes OpenAI, Sam Altman, zaalarmował w tym miesiącu, mówiąc, że inwestorzy mogą być „przeekscytowani” AI.
W środę (27.08) podczas ogłaszania wyników spółki, Huang brzmiał spokojnie. „Im więcej kupujesz, tym bardziej się rozwijasz” – powiedział Huang, argumentując, że postęp technologiczny Nvidii pozwala klientom przetwarzać coraz większe ilości danych przy mniejszym zużyciu energii. „Plotka głosi: wszystko się wyprzedało”.
Huang oparł swoją prognozę częściowo na 600 mld dolarów, których spodziewa się w tym roku na nakłady inwestycyjne na centra danych od głównych klientów, takich jak Microsoft i Amazon. W przypadku centrum danych kosztującego nawet 60 mld dolarów, Nvidia może pozyskać około 35 mld dolarów, powiedział Huang.
Wypowiedzi Huanga stoją w sprzeczności z umiarkowaną prognozą sprzedaży na trzeci kwartał, wynoszącą około 54 mld dolarów, nieznacznie przekraczającą średnią 53,14 mld dolarów szacunków analityków zebranych przez LSEG. Nvidia i Huang nie widzą jednak powodów, dla których wzrost zysków z chipów AI miałby spowolnić, ponieważ dochód netto w drugim kwartale przewyższył zysk z trzeciego kwartału roku obrotowego konkurenta Big Tech Apple.
Zapotrzebowanie na wysokiej klasy chipy Blackwell firmy jest w dużej mierze zarezerwowane na podstawie prognoz na 2026 rok od jej największych klientów. Procesory Hopper poprzedniej generacji również są wykupywane.

















Zostaw komentarz