Region. Czechy zmagają się z niedoborem maszynistów. To początek kryzysu, czy szansa?

Region. Czechy zmagaja sie z niedoborem maszynistow

W czeskim sektorze kolejowym brakuje maszynistów. Wielu stopniowo przechodzi na emeryturę, a nie ma nikogo na ich miejsce. Niedobór ten prawdopodobnie nie zostanie znacząco dotknięty spadkiem popytu na transport towarowy. W związku z tym operatorzy kolejowi oferują różne zachęty, takie jak premie za podpisanie umowy i pełne szkolenie, aby przyciągnąć nowych maszynistów.

Jaroslav Vondrovic, prezes Federacji Maszynistów i były maszynista przez ponad cztery dekady, powiedział Czeskiemu Radiu, że nieatrakcyjne warunki pracy, a także wymagające wymagania zawodowe i zdrowotne są powodem, dla którego kandydaci nie spieszą się ze składaniem aplikacji, ale zamiast tego odchodzą z zawodu.

– Ludzie widzą tylko przyjemne strony rzeczy, to, że siedzisz w lokomotywie, jedziesz przez piękną okolicę i patrzysz na przejeżdżających ludzi. Ale to wiąże się z długimi godzinami pracy. Zwykle wsiadasz do pociągu o 3 rano, kończysz o 1 w nocy w innym miejscu niż wsiadłeś, harmonogram rodzinny jest zaburzony – wyjaśniał. Ale to nie jedyne deklarowane przez czeskich maszynistów powody odejścia z zawodu.
– Nie ma zbyt wielu rekrutacji, struktura wiekowa jest wysoka, średni wiek wynosi około 50 lat, a wiele osób przechodzi na emeryturę lub odchodzi z przyczyn zdrowotnych – wyjaśniają w mediach.

Według Vondrovicia w Czechach aktywnie jeździ około siedmiu i pół tysiąca kierowców. Szacuje, że brakuje ich co najmniej kilkuset. Pełne przeszkolenie kierowców dla kandydatów bez doświadczenia może zająć nawet rok. Czeskie koleje regionalne Regiojet poszukuje obecnie czternastu kierowców na linie regionalne S49 i S61 w Pradze, a także na linie dalekobieżne. Przewoźnik chce otwarcie przejąć kolegów od swoich konkurentów
– Wiemy, że niektórzy kierowcy rozważają zmianę pracodawcy, ale wahają się ze względu na swoje obecne zobowiązania, więc oferujemy im pomoc w realizacji tych zobowiązań – deklaruje Alexandra Janoušek Kostřicová, rzeczniczka Regiojet.

Regiojet — podobnie jak Czeskie Koleje — oferuje na przykład dodatek za rekrutację.
– Widzimy niewielki niedobór personelu. Staramy się ich edukować, zachęcać. W tej chwili mamy 200 maszynistów w trakcie szkolenia – mówi Filip Medelský, rzecznik Czeskich Kolei.

Przewoźnicy towarów, tacy jak Czeskie Koleje Cargo i Metrans, są w lepszej sytuacji. Niedobór maszynistów z poprzednich lat został częściowo złagodzony przez zmniejszone zapotrzebowanie na transport towarowy, wyjaśnia rzecznik Ministerstwa Transportu František Jemelka.
Jednak ostateczne przejście maszynistów do transportu pasażerskiego nie jest łatwe, ponieważ obowiązują tam inne przepisy, a przekwalifikowanie się na inne lokomotywy lub pociągi jest często warunkiem sine qua non zmiany pracodawcy.