Rząd Estonii wprowadził w czwartek (13.08) stan kryzysowy w rolnictwie. To odpowiednik stanu wyjątkowego w estońskim systemie prawnym – oświadczył minister rolnictwa Hendrik Johannes Terras. Przyczyną tej decyzji są niekorzystne warunki atmosferyczne, które negatywnie wpłynęły na tegoroczne zbiory.
W skrócie:
-
Estonia wprowadza stan kryzysowy w rolnictwie: Rząd Estonii ogłosił stan kryzysowy w rolnictwie z powodu niekorzystnych warunków pogodowych i strat w plonach.
-
Przyczyny kryzysu to przymrozki i ulewne deszcze: Decyzja została podjęta z powodu niskich temperatur, nocnych przymrozków i długotrwałych opadów deszczu, które zniszczyły uprawy.
-
Władze Estonii planują wsparcie dla rolników: Rząd przygotowuje wniosek do Komisji Europejskiej o pomoc finansową, aby wesprzeć poszkodowanych producentów rolnych.
Przyjmując rozporządzenie w tej sprawie rząd w Tallinie potwierdził, że w okresie od kwietnia do lipca niekorzystna pogoda na znacznym obszarze kraju doprowadziła do poważnego spadku plonów i jakości upraw, a w konsekwencji do strat ekonomicznych producentów rolnych. Wśród negatywnych czynników wymieniono niskie temperatury w sezonie wegetacyjnym oraz nocne przymrozki, a latem długotrwałe opady deszczu powyżej skali, jak również gradobicia. W szczególnie trudnej sytuacji znaleźli się m.in. rolnicy z południowej Estonii, których pola zostały zalane, a plony i uprawy zniszczone.
Rządowe działania legislacyjne są niezbędne dla wsparcia producentów rolnych i zmniejszenia obciążeń administracyjnych przy rozliczaniu dopłat rolnych w związku z brakiem gwarancji dostaw plonów i zbiorów, na uzgodnionym wcześniej poziomie – głosi komunikat resortu rolnictwa.
– W obliczu sytuacji nadzwyczajnej estoński rząd złoży wniosek do Komisji Europejskiej o przyznanie wsparcia poszkodowanym rolnikom – informuje Terras.
Z powodu złych warunków pogodowych, w tym obfitych opadów deszczu oraz zalanych pól, formalny stan wyjątkowy w rolnictwie ogłosiły też na początku sierpnia władze sąsiedniej Łotwy. Został tam wprowadzony na okres trzech miesięcy, do początku listopada.


















Zostaw komentarz