Liczba osób pobierających zasiłki dla bezrobotnych przekroczyła sześć milionów po raz pierwszy po dojściu Partii Pracy do władzy zeszłego lata i od tego czasu wzrosła o ponad pół miliona – zauważają brytyjskie media.
Zasiłki dla bezrobotnych obejmują zasiłki z tytułu niezdolności do pracy, wsparcie dla osób niezatrudnionych, czyli tzw. unemployment support oraz zasiłki Universal Credit wypłacane osobom nieposiadającym pracy. Liczba dorosłych w wieku produkcyjnym pobierających jeden z tych zasiłków wzrosła o 79 proc. od początku 2018 roku i przekroczyła szczyt 5,9 miliona w czasie pandemii.
Według najnowszych danych Ministerstwa Pracy i Emerytur (DWP), w lutym 2025 roku ponad 15 proc. populacji w wieku produkcyjnym pobierało zasiłki dla bezrobotnych, w porównaniu z 9 proc. dekadę wcześniej.
„To pokazuje, że Wielka Brytania zmaga się z kryzysem bezrobocia, który Partia Pracy wydaje się zdeterminowana, aby jeszcze bardziej pogłębić kolejnymi podwyżkami podatków i dodatkową biurokracją w zatrudnieniu. Zamiast pozwolić, by sytuacja wymknęła się spod kontroli, Partia Pracy powinna teraz zmienić swoje stanowisko” – uważa konserwatywny poseł Andrew Griffith.
Liczba dorosłych pobierających zasiłki dla bezrobotnych osiągnęła ostatnio szczyt na poziomie 5,9 mln w lutym 2021 r., po czym systematycznie spadała. Zaczęła ponownie rosnąć w maju 2022 r. i podniosła się o prawie 9 proc. od czasu dojścia Partii Pracy do władzy zeszłego lata.
W niektórych częściach Wielkiej Brytanii ponad jedna czwarta dorosłych w wieku produkcyjnym pobiera obecnie zasiłek dla bezrobotnych. W Blackpool odsetek ten wynosi 27 proc., w Birmingham, Liverpoolu i Glasgow jest to odpowiednio 25 proc., 23 proc. i 22 proc.
Kluczowym czynnikiem napędzającym ten wzrost jest gwałtowny wzrost liczby młodych osób ubiegających się o zasiłek chorobowy, często z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym. Liczba osób poniżej 25. roku życia pobierających zasiłek chorobowy wzrosła o 52 proc. od początku 2020 roku, osiągając rekordowy poziom 235 tys.
Analiza oficjalnych danych przeprowadzona przez dziennik „The Telegraph” na początku tego miesiąca wykazała, że Partia Pracy umieściła ponad milion Brytyjczyków w wieku produkcyjnym na zasiłkach dla bezrobotnych, nie nakładając na nich obowiązku poszukiwania pracy.
„Te liczby to kolejny dowód na to, że odziedziczyliśmy wadliwy system opieki społecznej, który pozbawia ludzi wsparcia, którego potrzebują, aby znaleźć pracę i móc się w niej rozwijać. Dlatego właśnie dostosowujemy stawkę Universal Credit, aby zwiększyć zachęty do pracy, a jednocześnie inwestujemy w tym parlamencie 3,8 mld funtów, aby rzeczywiście pomóc osobom chorym lub niepełnosprawnym w znalezieniu pracy, zapewniając jednocześnie stałą siatkę bezpieczeństwa dla osób najbardziej narażonych” – komentuje dane rzecznik Ministerstwa Pracy i Emerytur.


















Zostaw komentarz