Ryanair przekracza prognozę zysku dzięki poprawie cen biletów, ale ogranicza perspektywy ruchu

Ryanair przekracza prognoze zysku dzieki poprawie cen biletow ale ogranicza perspektywy ruchu

W samolotach tanich linii lotniczych jest ciasno i zwykle mało wygodnie. Konkurentów biją jednak na głowę tym, że są rzeczywiście tanie. Nie oznacza to jednak, że właściciele nie zarabiają na nich ogromnych pieniędzy. Oto irlandzki Ryanair, największy tani przewoźnik w Europie, odnotował zysk netto za okres trzech miesięcy zakończony 31 grudnia, który przebił prognozy analityków. Jednak jednocześnie obniża prognozę dotyczącą pasażerów w związku z opóźnieniami w dostawach samolotów Boeing.

Po opodatkowaniu zysk za trzeci kwartał wyniósł 149 mln euro (156 mln dolarów), znacznie przekraczając prognozę zysku na poziomie 60 mln euro w ankiecie analityków przeprowadzonej przez firmę.
Było to spowodowane głównie lepszym niż oczekiwano 1 proc. wzrostem średnich cen biletów w kwartale, w porównaniu ze spadkiem o 7 proc. w poprzednim kwartale, informuje dyrektor finansowy Neil Sorahan, powołując się na dobre rezerwacje w ostatniej chwili na święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok.

Ryanair, który osiąga większość zysków w sezonie letnim, powiedział, że „ostrożnie prognozuje” zysk netto za 12 miesięcy do 31 marca w przedziale od 1,55 mld euro do 1,61 mld euro. Jest za wcześnie, aby podawać prognozy na nadchodzące lato, ale wstępne oznaki wskazują, że rezerwacje są solidne, a europejskie możliwości krótkodystansowe prawdopodobnie będą ograniczone, informuje Sorahan.

Ryanair dodaje, że spodziewa się odebrać o dziewięć samolotów Boeing 737 MAX przed szczytem sezonu letniego mniej niż oczekiwał, i w rezultacie obniży swoją prognozę liczby pasażerów w 12 miesiącach do 31 marca 2026 r. z 210 milionów do 206 milionów. Wcześniejsza prognoza 215 milionów została obniżona w listopadzie.

Ostatnie 29 samolotów z zamówienia Ryanair na 210 MAX dotrze do marca przyszłego roku, zwiększając ruch do 215 milionów pasażerów w roku do marca 2027 r., informuje przewoźnik.
Ryanair, który nie ma zamówień na samoloty u żadnego innego producenta, nie jest szczególnie zaniepokojony sytuacją finansową Boeinga i że jako systematycznie ważna firma dla gospodarki USA będzie wspierana „bez względu na wszystko”.