Sklepy kuszą Polaków coraz większą liczbą promocji. Wzrost jest dwucyfrowy

Sklepy kusza Polakow coraz wieksza liczba promocji. Wzrost jest dwucyfrowy

Analiza blisko 543 tys. promocji gazetkowych wykazała, że w I kw. tego roku sieci handlowe zaoferowały ich o 11,7 proc. więcej niż rok wcześniej. W analogicznym okresie ub.r. przybyło rdr. tylko 1,5 proc. takich ofert. Ostatnio najbardziej zwiększyły liczbę promocji sieci cash&carry – o 26,7 proc. rdr. W czołówce znalazły się też dyskonty i sklepy convenience ze wzrostami rdr. odpowiednio o 20,3 proc. i 18,1 proc. Z kolei największe spadki zanotowały drogerie i apteki – o 13,3 proc., a także sklepy z RTV i AGD – o 11,8 proc. rok do roku.

 

W skrócie:

  • W pierwszym kwartale br. polskie sieci handlowe znacząco zwiększyły liczbę promocji gazetkowych o 11,7% rok do roku, co wskazuje na ożywienie działań promocyjnych.

  • Największy wzrost liczby ofert promocyjnych odnotowały sieci cash&carry (o 26,7%), dyskonty (o 20,3%) oraz sklepy convenience (o 18,1%).

  • Jednocześnie drogerie, apteki oraz sklepy z RTV i AGD zanotowały spadki w liczbie promocji gazetkowych, co może świadczyć o przesunięciu komunikacji promocyjnej w kierunku kanałów cyfrowych.

 

Jak wykazał cyklicznie publikowany raport Hiper-Com Poland, Grupy BLIX i UCE RESEARCH, w I kw. br. ogólnie w gazetkach sieci handlowych było o 11,7 proc. więcej promocji niż rok wcześniej. W analogicznym okresie ub.r. zanotowano wzrost o 1,5 proc. rdr. w porównaniu do I kw. 2023 roku. Dr Krzysztof Łuczak, współautor raportu z Grupy BLIX, uważa, że zdecydowanie większy wzrost w tym roku świadczy o wyraźnym ożywieniu działań promocyjnych sieci handlowych. Więcej promocji to sposób na zachęcenie konsumentów do częstszych i większych zakupów. Wpływa to też na postrzeganie sklepów jako bardziej atrakcyjnych cenowo, nawet jeśli nie każda oferta zostaje bezpośrednio zapamiętana.

– Z moich obserwacji wynika, że konsumenci zauważyli większą liczbę promocji – zarówno w aplikacjach, jak i fizycznie w sklepach czy skrzynkach. Częstsze rotacje ofert, większy wybór i silniejsza komunikacja promocyjna wpłynęły na ich codzienne decyzje zakupowe. Szczególnie widoczne jest to w przypadku produktów pierwszej potrzeby, gdzie konkurencja cenowa jest najbardziej odczuwalna – komentuje Karina Gręda, współautorka raportu z Hiper-Com Poland.

Największy wzrost zanotowały sieci cash&carry – o 26,7 proc. rdr. – Wynika on z rosnącej aktywności klientów biznesowych (np. gastronomii), którzy wracają do regularnych zakupów. Walka o ich uwagę wymusza bardziej intensywne promocje. W ww. segmencie gazetki są ważnym narzędziem informacyjnym i sprzedażowym, często ukierunkowanym na sezonowe potrzeby – stwierdza dr Krzysztof Łuczak.
Na drugim miejscu w tym zestawieniu są dyskonty ze wzrostem o 20,3 proc. rdr. – Są one postrzegane jako sklepy pierwszego wyboru w czasach, gdy konsumenci szukają oszczędności. Zwiększenie liczby promocji to sposób na podtrzymanie tej pozycji i dalsze przyciąganie klientów, szczególnie w obliczu rosnącej konkurencji cenowej. Choć dyskonty tradycyjnie promują stałe niskie ceny, wyraźnie intensyfikują komunikację okazji cenowych poprzez gazetki – dodaje ekspert z Grupy BLIX.

Na podium są jeszcze sklepy convenience, które zwiększyły liczbę promocji o 18,1 proc. rdr. – Zyskują one na znaczeniu z powodu zmieniających się zwyczajów zakupowych. Szybkie zakupy blisko domu stają się coraz popularniejsze. Promocje w tym formacie zachęcają do częstszych wizyt i budują lojalność klientów, co tłumaczy zwiększoną obecność akcji promocyjnych w gazetkach – wyjaśnia dr Krzysztof Łuczak.

Z kolei największe spadki dotyczą drogerii i aptek, a także sklepów z RTV i AGD. Wynoszą odpowiednio 13,3 proc. i 11,8 proc. rdr. Współautor raportu zauważa, że w obu przypadkach widać zmianę formy komunikacji, a niekoniecznie zmniejszenie aktywności promocyjnej jako takiej. To raczej przesunięcie jej w kierunku nowoczesnych, bardziej elastycznych narzędzi promocji, dostosowanych do cyfrowych zachowań konsumentów. Taki model promocji okazuje się znacznie bardziej elastyczny i lepiej dopasowany do oczekiwań współczesnych konsumentów.

– W mojej opinii, ogólnie wyniki analizy pokazują, że dla wielu klientów różnych formatów – gazetki znów stały się podstawowym źródłem informacji o cenach. To oznacza, że ich rola – mimo postępu cyfryzacji – nadal pozostaje realna i silna. Kluczowym wyzwaniem jest teraz precyzyjne targetowanie i jakość ofert, a nie sama ich ilość – podsumowuje Karina Gręda z Hiper-Com Poland.

Źródło: UCE Research