Donald Trump,prezydent USA, zapowiaada, że nie zawrze układu handlowego z Japonią i nałoży wyższe cła na produkty z tego kraju ze względu na bariery w imporcie ryżu z USA. Trump ocenił, że jest to przykład tego, jak „rozpieszczone” są inne państwa w handlu ze Stanami Zjednoczonymi.
W skrócie:
-
Prezydent USA, Donald Trump, zapowiada nałożenie wyższych ceł na import z Japonii i rezygnację z układu handlowego z powodu barier dla amerykańskiego ryżu.
-
Negocjacje handlowe między USA a Japonią utknęły w martwym punkcie, głównie z powodu sporu o cła na samochody, które Trump nie zamierza obniżać.
-
Mimo prób japońskich negocjatorów, brak jest postępu w rozmowach, a eksperci przewidują, że to cła mogą wymusić porozumienie,
Negocjacje handlowe między Japonią a Stanami Zjednoczonymi pozostają w impasie pomimo miesięcy dialogu i wcześniejszych sugestii Japonii, że postęp został osiągnięty, a niektórzy analitycy przewidują przełom dopiero po tym, jak cła uderzą w gospodarkę USA jesienią i wymuszą porozumienie.
Sednem impasu są cła na samochody. Japonia chce ich obniżenia, podczas gdy Stany Zjednoczone oświadczyły, że dodatkowe 25 proc. cło wprowadzone przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa nie podlega dyskusji. Nalega, aby głównym tematem rozmów były teraz „wzajemne” cła, które mają wejść w życie 9 lipca, a które, jeśli zostaną wdrożone, zwiększą cła na większość japońskich towarów do 24 proc. z obecnych 10 proc.
W ostatnich komentarzach w Stanach Zjednoczonych Trump wskazał, że Stany Zjednoczone są niezadowolone ze stanu handlu z Japonią i zasugerował, że nie ma większego zainteresowania wycofaniem się z pierwotnej pozycji negocjacyjnej.
„Wyślę list. To koniec umowy handlowej” — powiedział Trump w wywiadzie dla Fox News.
Wypowiedzi Trumpa zostały wyemitowane, gdy Ryosei Akazawa, główny negocjator taryfowy Japonii po raz siódmy od połowy kwietnia przebywał w Waszyngtonie, aby omówić taryfy. Brał udział w pierwszych rozmowach na wysokim szczeblu między dwoma krajami od czasu spotkania premiera Shigeru Ishiby i Trumpa w Kanadzie na początku tego miesiąca i nie osiągnął żadnych namacalnych rezultatów podczas 30-minutowej dyskusji.
Akazawa spotkał się z sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem na godzinę w piątek i odbył dwie 15-20-minutowe rozmowy telefoniczne dzień później. Oświadczenie japońskiego rządu podsumowujące dyskusje nie wspomniało o żadnym konkretnym postępie osiągniętym podczas rozmów.
„Aby Japonia zmusiła Stany Zjednoczone do obniżenia ceł na samochody, musiałaby mieć coś, czego Ameryka naprawdę chce — na przykład rzadkie metale z Chin. Ale Japonia nie ma takiego rodzaju karty przetargowej” — zwracają uwagę analitycy. „Najlepszym scenariuszem w tej chwili byłoby utrzymanie wzajemnego cła na poziomie 10 proc. i uniknięcie jego wzrostu do 24 proc. Już samo to byłoby zwycięstwem”.
Sekretarz Skarbu Scott Bessent, który został wyznaczony do kierowania negocjacjami z Japonią, zasygnalizował, że przedłużenie terminu z 9 lipca do 1 września może być możliwe.


















Zostaw komentarz