Za całkowicie bezzasadny uznaje polskie Ministerstwo Rolnictwa nałożony w piątek (9.05) przez Węgry zakaz importu bydła, trzody chlewnej oraz mięsa wołowego i wieprzowego z Polski. Resort rolnictwa domaga się zniesienia zakazu – w przeciwnym wypadku zapowiada procedowanie sprawy „na wszystkich poziomach kontaktów w ramach współpracy w UE”.
W skrócie:
-
Węgry wprowadziły zakaz importu polskiego bydła, trzody chlewnej oraz mięsa wołowego i wieprzowego, co polskie Ministerstwo Rolnictwa uznaje za bezzasadne.
-
Embargo węgierskie jest odpowiedzią na wcześniejsze polskie ograniczenia w imporcie z Węgier w związku z tamtejszą epidemią pryszczycy, które Polska już zniosła.
-
Polska domaga się od Węgier cofnięcia zakazu, zapowiadając interwencję na wszystkich szczeblach współpracy w Unii Europejskiej.
Embargo, wprowadzone 9 maja rozporządzeniem premiera Węgier Viktora Orbana, jest odpowiedzią na zakaz sprowadzania tych produktów z Węgier nałożony w związku z panującą w tym kraju epidemią pryszczycy.
We wtorek (13.05) ograniczenia wprowadzone przez stronę węgierską analizował Zespół Zarządzania Kryzysowego – informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dodając, że zakaz importu bydła, trzody chlewnej oraz mięsa wołowego i wieprzowego z Polski jest „bezpodstawny”.
„W Polsce nie stwierdzono dotychczas pryszczycy, a ograniczenia handlowe podejmowane przez Polskę w stosunku do ognisk występujących na Węgrzech zakończyły się już w kwietniu (dokładnie 25 kwietnia 2025 r.)” – informuje ministerstwo, wskazując jednocześnie, że 25 kwietnia Komisja Europejska wydała decyzję ustanawiającą obszary objęte ograniczeniami na wskazanym terytorium Węgier.
„Embargo było też tematem wtorkowych konsultacji prowadzonych w gronie przedstawicieli pięciu państw dotkniętych tym zakazem, tj. Chorwacji, Czech, Słowenii, Rumunii oraz Polski. „Jak wskazał”na wszystkich poziomach kontaktów w ramach współpracy w UE” uczestniczący w spotkaniu szef węgierskich służb weterynaryjnych – strona węgierska posiada pełną znajomość technicznych procedur w zakresie czasowych ograniczeń handlu, które obowiązywały w Polsce tj. wyłącznie do czasu wydania stosownej decyzji Komisji Europejskiej” – przekazuje resort w komunikacie.
W piątkowym (9.05) rozporządzeniu premier Węgier ustalił, że zakaz importu polskiego mięsa obowiązuje do końca sierpnia br. Rozporządzenie premiera zezwala na tranzyt przez Węgry objętych embargiem towarów pod warunkiem, że zostanie wcześniej zgłoszony, a na terytorium kraju nie będzie pozostawać dłużej niż pięć dni. Ponadto zawarto w nim informację, że embargo jest lustrzaną odpowiedzią na ograniczenia wprowadzone wcześniej przez kraje nim objęte w związku z epidemią pryszczycy na Węgrzech.
Epidemia pryszczycy na Węgrzech wybuchła na początku kwietnia – to pierwsze przypadki w tym kraju od 1973 r. Wśród podjętych przez władze działań, mających zapobiegać rozprzestrzenianiu się choroby, był zakaz przywozu zwierząt do regionów, w których wykryto ogniska pryszczycy, oraz ich wywóz tylko do wyznaczonego miejsca uboju. W kontrolę gospodarstw zaangażowana została policja. Działania były koordynowane wspólnie z władzami Słowacji, gdzie również wykryto ogniska pryszczycy.


















Zostaw komentarz