70 proc. Polaków nie spodziewa się pogorszenia swej sytuacji finansowej w ciągu roku – wynika z dokumentu przygotowanego przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy THINK! Najnowsza edycja cyklicznego badania „Postawy Polaków wobec finansów” wskazuje, że statystyczny Polak określa swoją sytuację finansową jako „średnią” i uważa, że w najbliższej przyszłości nie ulegnie ona zmianie.
W sumie – informują autorzy publikacji – 70 proc. badanych nie spodziewa się pogorszenia sytuacji finansowej swoich gospodarstw ani w ciągu roku, ani w ciągu najbliższych pięciu lat. Niemal co piąty spodziewa się poprawy w ciągu roku, a co czwarty widzi szansę na pozytywną zmianę w pięcioletnim horyzoncie.
– Co ciekawe, zarówno krótkoterminowe, jak i pięcioletnie prognozy dokonywane przez Polaków, dotyczące sytuacji finansowej ich gospodarstw domowych, są bardziej optymistyczne niż te formułowane dla Polski i Europy – ocenia Anna Bichta, prezes Fundacji Think! zauważając, ze prognozy dla Polski są minimalnie lepsze niż w 2023 r. i znacznie lepsze niż w 2022 r.
Wyniki tegorocznej edycji badania potwierdziły, że poczucie finansowego bezpieczeństwa wiąże się z poziomem posiadanych oszczędności.
– Poczucie bezpieczeństwa finansowego dają Polakom oszczędności na poziomie przekraczającym półroczne dochody – czytamy w publikacji. Zauważono też, że liczba oszczędzających regularnie co miesiąc Polaków rośnie: w 2024 roku to już 35 proc., podczas gdy w 2022 – 22 proc. Wyliczono, że 80 proc. z oszczędzających odkłada poniżej jednej czwartej dochodów, a tylko co trzeci (32 proc.) ma zgromadzone środki wyższe niż jego trzymiesięczna pensja.
Jak rzeczywiście jest z oszczędnościami Polaków? Najnowszy raport na ten temat właśnie opublikowano:
Tylko co czwarty Polak ma oszczędności na wypadek utraty dochodu – informuje BIG Info Monitor
Prawie dwa na pięć gospodarstw domowych w Polsce ma zaciągnięte zobowiązania finansowe, przy czym w zdecydowanej większości przypadków (70 proc.) zadłużenie to pozostaje na tzw. bezpiecznym poziomie, co oznacza, że miesięczna wysokość zobowiązań nie przekracza 30 proc. zarobków w gospodarstwie.
– To, że siedmiu na dziesięciu Polaków mających zaciągnięte zobowiązania finansowe, posiada kredyty na tzw. bezpiecznym poziomie, oznacza jednocześnie, że pozostała grupa ma zobowiązania powyżej tego progu, co czyni je ryzykownymi w kontekście możliwości spłaty – wyjaśnia Anna Bichta.


















Zostaw komentarz