Rząd brytyjski obawia się spowolnienia handlu, nawet jeśli USA nie nałożą ceł na Londyn

Rzad brytyjski obawia sie spowolnienia handlu nawet jesli USA nie naloza cel na Londyn

Wielką Brytanię dotknie spowolnienie globalnego handlu, nawet jeśli prezydent USA Donald Trump nie nałoży bezpośrednio na nasz kraj ceł – uważa Rachel Reeves, minister finansów w laburzystowskim rządzie. Na razie amerykański przywódca ogłosił wejście w życie ceł na towary z Meksyku, Kanady oraz Chin.

– Nawet jeśli cła nie zostaną nałożone na Wielką Brytanię, to dotknie nas spowolnieniem globalnego handlu, odnotujemy wolniejszy wzrost PKB i wyższą inflację, niż miałoby to miejsce w przeciwnym razie – oświadczyła podczas konferencji prasowej Reeves. – Wraz ze wszystkimi moimi międzynarodowymi odpowiednikami będę nadal opowiadać się za wolnym i otwartym handlem.
W opinii Reeves USA są najbliższym partnerem Wielkiej Brytanii w kwestiach obronności i bezpieczeństwa.

Wielka Brytania musi się liczyć z retorsjami ze strony Donalda Trumpa po tym, jak rząd w Londynie wyraził chęć przyspieszenia zakupu i dostaw sprzętu wojskowego dla Ukrainy. Stwierdziła, że w przypadku zamówień publicznych dla Ukrainy wszystko odbywa się „znacznie szybciej”. Dzień wcześniej prezydent USA zdecydował o wstrzymaniu jakiejkolwiek pomocy – finansowej i milirarnej – dla Ukrainy, co jego zdaniem ma przyspieszyć start rozmów pokojowych.

W nocy z poniedziałku na wtorek USA wprowadziły 25-proc. cła na wszystkie towary z Meksyku i Kanady oraz 10-procentową podwyżkę ceł na towary z Chin. Jest to jedna z największych jednorazowych podwyżek w historii.

Więcej o cłach:

Stało się! Weszły w życie cła na towary z Meksyku, Kanady i Chin. Świat przygotowany do kłopotów w handlu