Prezydent Donald Trump zapowiedział w niedzielę (30.03), że wzajemne cła, które mają zostać ogłoszone w tym tygodniu, obejmą wszystkie kraje, z którymi USA utrzymują stosunki handlowe. Rynki po gwałtownych spadkach wielu giełdowych indeksów czekają na zaplanowane na ten tydzień ogłoszenie danych makroekonomicznych – przede wszystkim te dotyczące niemieckiej sprzedaży detalicznej, CPI i cen importowych, oceny stanu gospodarki przygotowane przez Riksbank i Norges Bank oraz badanie Dallas Fed dotyczące produkcji w marcu.
Amerykański przywódca zapowiedział przedstawienie w środę (2.04) obszernego planu dotyczącego polityki celnej, który nazwał „Dniem Wyzwolenia”. Dotychczas administracja USA nałożyła cła na aluminium, stal i samochody, a także podwyższyła taryfy na wszystkie towary importowane z Chin.
– Zaczniemy od wszystkich krajów – oświadczył cytowany przez Reutersa prezydent Trump, podczas rozmowy z reporterami na pokładzie samolotu Air Force One. Dodał, że planuje wprowadzenie pakietu wzajemnych ceł wobec krajów, które pobierają opłaty za eksport z USA, w celu wyrównania ich poziomu. Już w lutym prezydent Trump podpisał memorandum, w którym nakazał podległym urzędnikom przeprowadzenie analiz dla poszczególnych krajów i sporządzenie listy stosownych środków zaradczych. Jak sugerował w minionym tygodniu, może ograniczyć swoje plany, nakładając cła w niektórych przypadkach na niższym poziomie niż ten, które inne kraje stosują wobec USA.
Eksperci ostrzegają, że nowe cła mogą zaostrzyć globalną wojnę handlową, podnosząc ceny wielu dóbr konsumpcyjnych oraz zwiększając ryzyko spowolnienia gospodarczego. W ubiegłym roku USA odnotowały największe deficyt w handlu z Chinami, Unią Europejską, Meksykiem, Wietnamem, Tajwanem, Japonią, Koreą Południową, Indiami i Kanadą. Wzajemne cła mogą spowodować wzrost cen importowanych towarów na rynku amerykańskim.
Indeksy w dół
Na deklaracje Trumpa natychmiast zareagowały rynki. Indeks Nikkei zaliczył największą porażkę ze spadkiem o 3,8 proc., największym dziennym spadkiem od sześciu miesięcy, Jednak na minusie były niemal wszystkie azjatyckie indeksy. Kontrakty terminowe na Nasdaq spadły o 1,3 proc., a po nich poszły główne europejskie kontrakty terminowe na akcje.
Analitycy Goldman Sachs spodziewają się obecnie, że wzajemne cła będą wynosić średnio 15 proc. dla wszystkich partnerów handlowych USA. Inwestorzy liczą, że nadchodzące spowolnienie przeważy nad inflacyjnym wpływem ceł i skłoni Fed do obniżenia stóp o 75 punktów bazowych w tym roku, chociaż prawdopodobnie potrzebny byłby gwałtowny wzrost bezrobocia, aby uzasadnić takie działanie. Rynki wyceniają około 60 punktów bazowych złagodzenia polityki pieniężnej EBC w tym roku i 50 punktów bazowych dla Banku Anglii.


















Zostaw komentarz