Unia Europejska przygotowuje cła odwetowe na USA. Ich wartość? 20 mld dolarów

Unia Europejska przygotowuje cla odwetowe na USA. Ich wartosc 20 mld dolarow

Unia Europejska zgodziła się nałożyć cła odwetowe na produkty amerykańskie o wartości prawie 21 mld euro. Chodzi o import soi, motocykli i soku pomarańczowego. Nie nałoży – przynajmniej na razie – ceł na sektor technologiczny, bo – zdaniem eurokomisarzy – producenci wysokich technologii zmierzają do porozumienia z Brukselą.

W środę (9.04), zanim Trump wstrzymał cła na 90 dni i przesunął większość do minimalnej stawki 10 proc. dyplomaci UE uzgodnili, jak będzie wyglądała ich odpowiedź, ogłaszając własne cła o łącznej wartości ponad 20 mld euro (22 mld dolarów) na eksport z USA. Nazywając amerykańskie cła „nieuzasadnionymi i szkodliwymi, powodującymi szkody gospodarcze dla obu stron”, Komisja Europejska stwierdziła w oświadczeniu, że „wyraźnie preferuje znalezienie negocjowanych wyników… które byłyby zrównoważone i korzystne dla obu stron”.

Środki obejmujące 3,9 mld euro w handlu wejdą w życie w przyszłym tygodniu, kolejne 13,5 mld euro od połowy maja i ostatnia runda 3,5 mld euro w grudniu.

Unijni urzędnicy potwierdzają, że pierwsza partia ceł kontrujących do 25 proc. będzie dotyczyć amerykańskiej stali i aluminium oraz szeregu produktów spożywczych, w tym drobiu, orzechów i soi.
Lista taryf, której celem jest uderzenie w serca Partii Republikańskiej Trumpa, obejmuje również szereg innych artykułów, od motocykli po dżinsy, w celu uczynienia towarów droższymi i mniej atrakcyjnymi dla europejskich nabywców.

Pierwsza runda już w przyszłym tygodniu

Pierwsza runda taryf wejdzie w życie w przyszłym tygodniu i jest odpowiedzią na taryfy USA na stal i aluminium ogłoszone w zeszłym miesiącu, poprzedzające większe rozporządzenie Trumpa dotyczące tak zwanych taryf wzajemnych.

Cła na soję i migdały — które zadają większy cios amerykańskim producentom — zaczną obowiązywać pod koniec roku. Chociaż dyplomaci twierdzą, że opóźnienie ma charakter bardziej prawny niż polityczny, daje Brukseli przestrzeń do negocjowania porozumienia z Waszyngtonem, aby uniknąć pełnowymiarowej wojny handlowej.

Komisarz UE ds. handlu Maros Sefcovic od tygodni lata i dzwoni do Waszyngtonu, próbując bezskutecznie uzyskać porozumienie w celu uniknięcia taryf. Po tym, jak Bruksela upubliczniła swoją ofertę zniesienia wszystkich ceł na samochody i towary przemysłowe na początku tego tygodnia, Trump szybko ją odrzucił. Komisja Europejska potwierdziła w środę, że środki zaradcze mogą zostać „zawieszone w dowolnym momencie”, podobnie jak Trump wkrótce potem.