Kanada zdecydowała o nałożeniu kolejnych taryf celnych na amerykański import

Kanada zdecydowala o nalozeniu kolejnych taryf celnych na amerykanski import

Kanada nakłada kolejne cła na amerykański import – tym razem chodzi o handel o wartości 29,8 mld dolarów kanadyjskich. To rekacja na wprowadzone wczoraj (12.02) amerykańskie 25 proc. cła na kanadyjską stal i aluminium. USA wprowadziły cła nie tylko na kanadyjską produkcję hutniczą. Cła obejmują stal i aluminium produkowane na całym świecie.

– Nie będziemy biernie stać, podczas gdy nasz ikoniczny przemysł stalowy i aluminiowy staje się celem działań, które nie są fair – tak uzasadniał swoją decyzję Dominic LeBlanc, minister finansów Kanady, podczas briefingu prasowego. Podkreślił, że „atak prezydenta USA Donalda Trumpa na handel z Kanadą jest niesprawiedliwy i nieuzasadniony”.
Melanie Joly, szefowa kanadyjskie dyplomacji zauważa, że Trump zmienia wyjaśnienia codziennie i posługuje się obecnie obraźliwym uzasadnieniem, że kanadyjskie stal i aluminium stanowią „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”.
– Kanada musi reagować na ten nonsens – dodaje. – Jedyną stałą w wypowiedziach prezydenta Trumpa jest mówienie o aneksji naszego kraju poprzez ekonomiczny przymus. Nie wycofamy się i nie poddamy się temu przymusowi. Działania Kanady nie są tylko walką o wycofanie się Trumpa z ceł, ale także bitwą o ochronę kraju przed możliwym przejęciem.

Dzisiaj do Waszyngtonu przyjedzie premier prowincji Ontario Doug Ford, który został we wtorek zaproszony na rozmowy z amerykańskim ministrem handlu Howardem Lutnickiem. Rozmowy zostały zorganizowane po nałożeniu przez Ontario w poniedziałek 25 proc. ceł eksportowych na prąd sprzedawany do 1,5 mln odbiorców w amerykańskich stanach Michigan, Nowy Jork i Minnesota. Po uzgodnieniu terminu spotkania Ontario zawiesiło naliczanie opłaty.

Nałożone przez USA na początku marca br. cła zostały już przez Kanadę zaskarżone do Światowej Organizacji Handlu, zaś Kanada wprowadziła 25 proc. cła na amerykański eksport, w pierwszej kolejności na towary o wartości 30 mld dolarów kanadyjskich. Dodatkowe ograniczenia pozataryfowe, takie jak niedopuszczanie amerykańskich firm do przetargów na zamówienia publiczne czy usunięcie ze sklepów amerykańskiego alkoholu wprowadzają kanadyjskie prowincje i terytoria.