Barclays zgodził się zapłacić 19,5 mln dolarów w celu rozstrzygnięcia pozwu na Manhattanie złożonego przez akcjonariuszy, którzy oskarżyli brytyjski bank o oszustwo na papierach wartościowych po tym, jak sprzedał on dług o wartości 17,7 mld dolarów większy, niż pozwolili na to regulatorzy.
Wstępne rozstrzygnięcie proponowanego pozwu zbiorowego zostało złożone we wtorek w sądzie federalnym na Manhattanie i wymaga zatwierdzenia przez sędzię okręgową USA Katherine Polk Failla.
Akcjonariusze twierdzili, że stracili pieniądze, polegając na zapewnieniach Barclays, że jego zasady i procedury spełniają standardy regulacyjne, a bank zobowiązał się do stosowania silnych kontroli wewnętrznych.
Barclays przyznał w marcu 2022 r., że w ciągu poprzednich pięciu lat sprzedał o 15,2 mld dolarów więcej strukturyzowanych i notowanych na giełdzie papierów wartościowych niż 20,8 mld dolarów autoryzowanych przez amerykańskich regulatorów. Cztery miesiące później bank zwiększył kwotę nadwyżki do 17,7 mld dolarów, zaoferował także odkupienie nadwyżki i odłożył 1,59 mld funtów (2,01 mld dolarów) na nadwyżkę.
Barclays ponownie przedstawił swoje sprawozdania finansowe za 2021 r., a jego dyrektorzy określili nadwyżkę jako problem „całkowicie możliwy do uniknięcia”. Bank nadal zaprzeczał nieprawidłowościom w związku z ugodą, zgodnie z dokumentem sądowym złożonym do sądu w USA.
W lutym Failla odmówiła oddalenia pozwu, mówiąc, że akcjonariusze mogą spróbować udowodnić, że urzędnicy Barclays, w tym były dyrektor generalny Jes Staley, byli „raczej lekkomyślni”.
Powiedziała również, że chociaż zapewnienia Barclays brzmiały ogólnikowo, mogły poprzeć roszczenia akcjonariuszy, ponieważ system banku do śledzenia sprzedaży długów „nie tylko nie przynosił oczekiwanych wyników, ale po prostu w ogóle nie istniał”. Pozew dotyczył inwestorów w amerykańskie depozyty Barclays od 18 lutego 2021 r. do 14 lutego 2023 r. Staley zrezygnował ze stanowiska dyrektora generalnego Barclays w listopadzie 2021 r.


















Zostaw komentarz