Brytyjska Mennica Królewska uhonorowała 50-lecie Iron Maiden specjalną monetą

IronMaidenMoneta
The Royal Mint

The Royal Mint, czyli Królewska Mennica w szczególny sposób uhonorowała 50-lecie istnienia formacji Iron Maiden. Zespół doczekał się jubileuszowej monety, na której znalazła się podobizna Eddiego – maskotki brytyjskiego zespołu heavymetalowego zaprojektowanej przez Dereka Riggsa.

 

W skrócie:

  • Brytyjska Mennica Królewska wyemitowała specjalną monetę, by uczcić 50-lecie legendarnej grupy Iron Maiden.

  • Na monecie zaprojektowanej przez Akiranta znalazła się ikoniczna maskotka zespołu – Eddie, wraz z symbolami nawiązującymi do ich kariery.

  • Wyróżnienie to stanowi kolejne unikalne uznanie dla Iron Maiden, podkreślające ich wpływ na scenę heavy metalową.

Na monecie pomysłu Alberta „Akiranta” Quirantesa, oprócz maskotki zespołu umieszczono szereg symboli nawiązujących do legendy heavy metalu i jej 50-letniej kariery.

„Szczegóły, które Akirant zdołał umieścić w projekcie, są znakomite – są tam małe nawiązania do praktycznie każdego rozdziału naszej podróży jako zespołu” – skomplementował pracę artysty Rod Smallwood, menadżer Iron Maiden.

Chwaląc pomysł, by w centralnym jej punkcie umieścić maskotkę formacji, zwrócił także uwagę na to, jak ważne jest to wyróżnienie dla zespołu.

„Byliśmy na znaczkach, butelkach po piwie, a teraz to – prawny środek płatniczy! Jesteśmy naprawdę zaszczyceni, że The Royal Mint postanowiło uczcić 50 lat Iron Maiden w tak wyjątkowy sposób” – dodał.

Formacja jest obecnie w trakcie tournée „Run For Your Lives”, które rozpoczęło się 28 maja w Budapeszcie. Trasa, która w sumie obejmuje 31 koncertów na stadionach, festiwalach i w halach widowiskowych w całej Europie, to celebracja 50-lecia założenia zespołu przez Steve’a Harrisa pod koniec 1975 roku.

W ramach tournée legendarna formacja dotrze także do Polski, gdzie 2 sierpnia wystąpi w Warszawie na stadionie PGE Narodowy. Przed rozpoczęciem trasy zespół poprosił uczestników ich występów, by w trakcie show ograniczyli korzystanie z telefonów.

„Naprawdę chcemy, aby fani cieszyli się koncertami na żywo, a nie na małych ekranach. Korzystanie z telefonów zmniejsza przyjemność, szczególnie dla zespołu, który jest na scenie i patrzy na rzędy komórek, ale także dla innych uczestników koncertu” – podkreślił Smallwood.

Dodał, że „obsesja na punkcie telefonów wymknęła się spod kontroli” i stała się uciążliwa dla muzyków, których taki widok rozprasza. Przekazując życzenie zespołu Smallwood wyraził nadzieję, że spotka się ono ze zrozumieniem widowni i jubileuszowe występy będą prawdziwą celebracją dorobku Iron Maiden, z której satysfakcję będą czerpać zarówno muzycy, jak i fani.