Prezes generalny Rio Tinto Jakob Stausholm ustąpi ze stanowiska pod koniec tego roku po wyznaczeniu następcy, poinformowała w czwartek (22.05) największa na świecie firma wydobywcza zaangażowana w wydobywanie m.in. rudy żelaza, dodając, że trwa proces selekcji na to stanowisko.
W skrócie:
-
Prezes generalny Rio Tinto, Jakob Stausholm, ustąpi ze stanowiska pod koniec 2025 roku, a proces wyboru jego następcy jest już w toku.
-
Stausholm, który objął stanowisko po kryzysie związanym ze zniszczeniem schronisk skalnych w Juukan Gorge, był ceniony za odbudowę relacji z interesariuszami.
-
Rio Tinto, największa na świecie firma wydobywcza, aktywnie poszukuje nowego lidera i kontynuuje strategiczne inwestycje, m.in. w projekty litowe.
Firma mianowała Stausholma swoim głównym szefem w 2020 r., zmagając się z problemami prawnymi, publicznymi i inwestorów dotyczącymi zniszczenia liczących 46 tys. lat schronisk skalnych w wąwozie Juukan.
Stausholm przejął stanowisko dyrektora generalnego od Jeana-Sebastiena Jacquesa, który został odsunięty od stanowiska w wyniku sposobu, w jaki Rio Tinto poradziło sobie – a właściwie nie poradziło – z tym kryzysem. Będzie nadal stał na czele firmy do czasu wyznaczenia nowego szefa.
Rio Tinto informuje w dokumentach giełdowych, że trwa proces selekcji. Oczekuje się, że wśród kandydatów na najwyższe stanowisko znajdą się obecny dyrektor handlowy Bold Baatar, szef rudy żelaza Simon Trott i szef aluminium Jerome Pecresse.
Inwestorzy spodziewają się, że Rio Tinto przeprowadzi rekrutację zewnętrzną, biorąc pod uwagę ograniczoną liczbę wewnętrznych kandydatów. Jednak zarząd Rio może musieć konkurować o kandydatów zewnętrznych z BHP, którego dyrektor generalny Mike Henry ma odejść w tym roku. Kilku liderów w branży przyznało , że ogłoszenie zaskoczyło rynek, ponieważ Stausholm był dopiero pięć lat po rozpoczęciu kadencji – w zwykle trwa ona sześć lat.
Analitycy oceniają Stausholma wyjątkowo wysoko.
– Radził sobie w kwestiach miękkich — przyznają. – Trzeba mu oddać uznanie za przywrócenie relacji z interesariuszami
Obejmowały one naprawę relacji po Juukan Gorge, postęp w projekcie miedzi Oyu Tolgoi Rio Tinto w Mongolii i przywrócenie relacji z chińskim Chinalco po tym, jak został nadwyrężony przez napięcia związane z ich wspólnym projektem Simandou.
Rio Tinto podwoiło swoje zaangażowanie w lit w tym tygodniu, ogłaszając, że nawiąże współpracę z chilijskim Codelco w ramach projektu litowego Maricunga z inwestycją w wysokości 900 mln dolarów.
Duński biznesmen Stausholm pełnił wcześniej funkcję dyrektora finansowego Rio i członka rady doradczej w IBM, a także zajmował stanowiska kierownicze w firmie żeglugowej A.P. Moller – Maersk.
Rio Tinto jest zaangażowane w budowanie największej w Europie kopalni litu w zachodniej Serbii. Od kilku miesięcy trwają tam społeczne protesty w tej sprawie.
Pisaliśmy o tym:
Kopalnie litu w Serbii powstaną – ale nie bez masowych protestów


















Zostaw komentarz