Co trzecia brytyjska firma planuje dalsze redukcje zatrudnienia

Co trzecia brytyjska firma planuje dalsze redukcje zatrudnienia

Jedna trzecia właścicieli firm w UK stwierdziła, że ​​planuje zmniejszyć liczbę miejsc pracy po tym, jak w kwietniu dotknęły ich wyższe składki na ubezpieczenie społeczne (NIC). Wiele firm zasugerowało również, że zmniejszy liczbę godzin pracy, zamrozi płace i podniesie ceny, aby móc zapłacić rosnące podatki.

 

W skrócie:

  • Aż jedna trzecia brytyjskich firm zamierza zmniejszyć liczbę miejsc pracy w odpowiedzi na kwietniowy wzrost składek na ubezpieczenie społeczne.

  • Oprócz cięć etatów, przedsiębiorstwa planują także skrócenie godzin pracy, zamrożenie płac oraz podniesienie cen produktów i usług, aby zrównoważyć rosnące obciążenia podatkowe i koszty operacyjne.

  • Nowe podatki, wprowadzone równocześnie ze wzrostem płacy minimalnej, już doprowadziły do redukcji zatrudnienia w 20% firm, co wskazuje na poważne wyzwania stojące przed brytyjską gospodarką.

 

Badanie nastrojów właścicieli firm, przeprowadzone przez firmę księgową S&W, wykazało, że około 20 proc. ankietowanych już zmniejszyło liczbę pracowników jako „bezpośredni wynik” zmian w składkach na ubezpieczenie społeczne, które weszły w życie w kwietniu.

W zeszłym roku ministra finansów Rachel Reeves ogłosiła w swoim jesiennym budżecie, że składki na ubezpieczenie społeczne pracodawców wzrosną z 13,8 proc. do 15 proc., przy czym wzrósł też próg, od którego firmy muszą ponosić te opłaty. Podwyżki nastąpiły w tym samym czasie, co wzrost krajowej płacy minimalnej i zmniejszenie ulgi w podatku od nieruchomości dla niektórych firm.

Okazało się, że 33 proc. właścicieli firm nadal planuje dalsze cięcia liczby pracowników po odczuciu skutków podwyżki podatku. Ankietowani stwierdzili ponadto, że szukają również innych środków, aby zrównoważyć wzrost kosztów operacyjnych.

Badanie 500 właścicieli firm w Wielkiej Brytanii o obrotach powyżej 5 mln funtów pokazało również, że 46 proc. ankietowanych planuje dalsze podwyżki cen.

Tymczasem 35 proc. właścicieli firm zamierza zmniejszyć liczbę godzin pracy personelu, a 29 proc. stwierdziło, że rozważa zamrożenie płac. Wynika to z wyższych kosztów surowców i energii, a także zakłóceń spowodowanych szerszą niepewnością makroekonomiczną.

„Firmy stoją przed poważnymi wyzwaniami w obecnym klimacie gospodarczym, a wielu właścicieli musi podejmować trudne decyzje, aby utrzymać się na powierzchni. Biorąc pod uwagę, że pensje stanowią znaczną część ogólnej bazy kosztów większości firm, należy się spodziewać, że wiele z nich uważnie przygląda się liczbie pracowników w odpowiedzi na wzrost kosztów ubezpieczenia społecznego” – wyjaśniła Claire Burden, partner w dziale doradztwa w S&W.