Prezydent USA Donald Trump zawiesił w środę na 90 dni dodatkowe cła na towary z krajów, z którymi Stany Zjednoczone mają deficyt handlowy. Taryfy te zaczęły obowiązywać minutę po północy z wtorku na środę. Nie zawiesił jedynie ceł na Chiny, które podwyższył do 125 procent. Przy czym Trump – zawieszając cła – podkreślał, że 75 państw obciążonych nowymi cłami nie podjęło działań odwetowych, za to złożyło oferty negocjacji handlowych.
Cła wzajemne weszły w życie tuż po północy w wtorku na środę (9.04) wobec 57 państw. 20-procentowe taryfy zostały nałożone na produkty z Unii Europejskiej, a stawka dla Chin wynosiła 104 proc. UE i Pekin wprowadziły środki odwetowe. To była druga część taryf ogłoszonych przez Trumpa w ubiegłym tygodniu. W sobotę wdrożona została minimalna 10-procentowa stawka na import niemal wszystkich towarów z niemal wszystkich krajów, a w środę została ona podwyższona dla państw, z którymi Stany Zjednoczone mają deficyt handlowy.
W reakcji na podniesienie przez Waszyngton ceł do 104 proc. chiński rząd zatwierdził podniesienie ceł odwetowych na towary importowane z USA z 34 proc. do 84 proc. Taryfy te będą obowiązywać od 10 kwietnia. Dodatkowo resort handlu w Pekinie ogłosił osobne sankcje na niektóre podmioty z USA. Ta decyzja Chin oznaczała rozpętanie prawdziwej burzy w handlu międzynarodowym.
Najpierw prezydent USA podniosł cła na Chiny do 125 proc. – ze skutkiem natychmiastowym. Chwilę później ogłosił wstrzymanie na trzy miesiące podniesienie ceł dla wszystkich pozostałych.
Trump uważa, że nałożenie ceł było dobrym pomysłem, dzięki któremu każdego dnia do skarbu państwa USA wpływają 2 mld dolarów. Wejście w życie amerykańskich taryf miało przełożenie na wyniki sondażu, z którego wynikało, że 73 proc. Amerykanów spodziewa się wzrostu cen produktów konsumpcyjnych w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Tylko 4 proc. respondentów uważa, że ceny produktów spadną. Pozostali nie spodziewają się żadnych zmian lub nie udzielili odpowiedzi na pytanie.
Kolejny dzień z rzędu na cła reagowały rynki. W jaki sposób? Informujemy o tym tutaj:
Reakcja rynków. Po decyzji Trumpa ws. ceł, euforia i najmocniejsze wzrosty na giełdach od lat


















Zostaw komentarz