Firmy w Wielkiej Brytanii redukują zatrudnienie najszybciej od 2021 r.

Firmy w Wielkiej Brytanii redukuja zatrudnienie najszybciej od 2021 r

Brytyjskie media alarmują, że po zapowiedzianym na przyszły rok przez rząd wzroście składek na ubezpieczenie społeczne wiele firm w Albionie zdecydowało o redukcji zatrudnienia. W niektórych przypadkach może to być znaczna redukcja. Dzieje się to najszybciej od czasu światowego kryzysu finansowego w 2008 roku.

Najnowsze badanie wskaźnika menedżerów ds. zakupów (PMI), monitorowanego przez Skarb Państwa i Bank Anglii, wykazało, że poziom zatrudnienia spadł w grudniu najszybciej od 2009 r. – wyjątkiem był jedynie okres pandemii koronawirusa.

Badanie 650 producentów i 650 firm z sektora usług wykazało, że połączenie mniejszego popytu, rosnących kosztów zatrudnienia i ograniczonych marż zysku doprowadziło do redukcji zatrudnienia w sektorze prywatnym.
– Pęd wzrostu gospodarczego został utracony od czasu silnej ekspansji zaobserwowanej na początku roku, ponieważ przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe zareagowały negatywnie na pesymistyczną retorykę i politykę nowego rządu Partii Pracy — wyjaśnia Chris Williamson, główny ekonomista ds. biznesu w S&P Global Market Intelligence, który opracowuje badanie PMI, dodając, że to reakcja firm na wzrost składek na ubezpieczenie społeczne oraz na nowe przepisy dotyczące zatrudnienia.

O tym, jaki będzie obraz wpływu budżetu kanclerz Rachel Reeves na gospodarkę, będzie wiadomo więcej 26 marca, kiedy niezależne Biuro Odpowiedzialności Budżetowej opublikuje swoją kolejną dwuletnią prognozę, zleconą przez Ministerstwo Skarbu.
Według badania PMI, firmy szeroko komentowały niełatwą sytuację wynikającą z kruchego zaufania konsumentów, bardziej rygorystycznych budżetów korporacyjnych, rosnących wynagrodzeń i inflacji.

S&P Global zauważa, że spadek liczby pracowników w grudniu był największy od stycznia 2021 r., a oficjalne dane z zeszłego tygodnia pokazały, że gospodarka Wielkiej Brytanii skurczyła się o 0,1 proc. w październiku. Liderzy biznesu ostrzegli rząd, że ​​zwiększenie składek pracodawców na ubezpieczenie społeczne, co ma nastąpić od kwietnia, zmusi firmy do ograniczenia zatrudnienia, wstrzymania podwyżek płac i podniesienia cen.