Indie. Ambitne plany debiutu. Elektryczne skutery na sprzedaż

Producent skuterow elektrycznych wchodzi na gielde

Indyjski producent hulajnóg elektrycznych Ola Electric zapewnia, że zamierza pozyskać 734 mln dolarów w największym w tym roku debiucie giełdowym IPO w kraju i jednym z większych w skali globalnej, co ma przyciągnąć dużych zagranicznych inwestorów i podkreślić rosnące zaufanie do indyjskich rynków finansowych. To istotna informacja dla funduszy inwestycyjnych, ale także producentów pojazdów zasilanych prądem. Rynek jest na fali.

Boom na giełdzie doprowadził już do tego, że ponad 150 indyjskich firm pozyskało prawie 5 mld dolarów poprzez publiczne notowania w kraju w okresie od stycznia do lipca, co stanowi prawie dwukrotność kwoty z tego samego okresu w zeszłym roku, jak pokazują dane LSEG. Pierwszy debiut giełdowy indyjskiego producenta pojazdów elektrycznych pozwoli inwestorom obstawiać czyste energetycznie działania rządu premiera Narendry Modiego, a także firm Tata Motors, TVS Motor i Hyundai Motor.
– Naszą misją jest uczynienie z Indii globalnego centrum pojazdów elektrycznych — deklaruje prezes Ola, Bhavish Aggarwal.

Wspierany przez SoftBank Ola Electric stał się największym graczem w kraju, w którym stosunek pojazdów ekologicznych do tradycyjnych wciąż jest niski, choć dość szybko wzrasta.
„Tesla jest dla Zachodu, a Ola dla reszty” — stało się hasłem przewodnim związanym z Aggarwalem, który stawia na czystsze pojazdy. Aggarwal planował rozpocząć sprzedaż samochodów elektrycznych w 2024 r., ale plany zostały zawieszone, aby firma mogła skupić się na hulajnogach elektrycznych i ogniwach akumulatorowych pojazdów elektrycznych. Planuje również wejście na rynek rowerów elektrycznych.

Aggarwal zapowiada, że Ola przygotowuje również nowoczesną linię motocykli elektrycznych. Agresywne działania Oli w segmencie e-skuterów już zburzyły rynek, wymuszając zmianę na rynku przez takie firmy jak TVS, Hero MotoCorp i Bajaj Auto. Wejście Ola do segmentu motocykli, który stanowi dwie trzecie całkowitej liczby jednośladów sprzedawanych w kraju, jeszcze mocniej zaostrzy konkurencję.

Arkusz warunków oferty publicznej, która potrwa od 1 do 6 sierpnia, wycenia firmę na 4 miliardy dolarów. Ta wycena jest o około 25 proc. niższa, niż ostatnia runda finansowania Oli prowadzona we wrześniu przez firmę inwestycyjną Temasek z Singapuru, która wyceniła producenta pojazdów elektrycznych na 5,4 miliarda dolarów.

Niższa wartość wynika z korekty wyceny globalnych firm technologicznych, a także z chęci Oli, aby przyciągnąć do oferty większą liczbę graczy z rynku finansowego. Podczas debiutu Ola wyemituje nowe akcje, aby pozyskać 657 milionów dolarów, podczas gdy obecni inwestorzy sprzedadzą swój pakiet o wartości około 77 milionów dolarów inwestorom skupującym akcje w dniu debiutu, wynika z arkusza warunków.