Niemcy zmagają się ze wzrostem cen z powodu skutków pandemii COVID-19 i inwazji Rosji na Ukrainę. Niemieckie dane pojawiają się na dzień przed opublikowaniem przez strefę euro danych dotyczących inflacji za grudzień.
Według wstępnych danych opublikowanych w poniedziałek (6.01) wskaźnik inflacji w Niemczech wzrósł do 2,6 proc. rok do roku w grudniu, szybciej niż oczekiwano. Roczna stopa inflacji była o 0,4 proc. wyższa niż w listopadzie, jak wynika z danych federalnej agencji statystycznej Destatis.
Ceny energii spadły o 1,7 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, podczas gdy ceny żywności wzrosły o 2 proc. rok do roku w grudniu, jak wynika z danych urzędu statystycznego.
Inflacja bazowa z wyłączeniem żywności i energii wzrosła do 3,1 proc. w grudniu, w porównaniu z 3 proc. w listopadzie, 2,9 proc. w październiku i 2,7 proc. we wrześniu. Ta liczba, która nie obejmuje dwóch bardziej niestabilnych sektorów, jest uważana przez wielu ekonomistów za najbardziej wiarygodny przedstawiciel rzeczywistej inflacji. Jednym z czynników napędzających ogólny wzrost były towary, które spadły do 0,3 proc. we wrześniu, ale wzrosły łącznie do 1,1 proc. w grudniu. Inflacja w sektorze usług pozostała uporczywie wysoka, nieznacznie wzrastając z 4 proc. do 4,1 proc. od listopada do grudnia.
Wpływ pandemii COVID-19 w 2020 r. na łańcuchy dostaw i inwazja Rosji na Ukrainę w 2022 r. spowodowały duże skoki cen w Niemczech. Rosyjska inwazja zmusiła niemiecki rząd do odejścia od rosyjskiego gazu, co spowodowało wyższe koszty energii w Niemczech. W Niemczech inflacja wzrosła do 6,9 proc. w 2022 r. i utrzymywała się na poziomie 5,9 proc. w 2023 r., co jest najwyższym wskaźnikiem od zjednoczenia w 1990 r. Pomimo ciągłego spadku kosztów energii i paliwa, ogólna inflacja pozostała niezmienna.
Niemcy są największym partnerem handlowym Polski.


















Zostaw komentarz