Japońscy inwestorzy spodziewają się bardziej pracowitego roku 2025 po fuzjach i przejęciach o wartości ponad 36,4 bln jenów (230 mld dolarów) w zeszłym roku, wspieranych przez zmieniające się nastawienie firm do ekspansji biznesowej. Mając dużo gotówki i handlując przy niskich wycenach, firmy w Japonii stają się bardziej proaktywne a odpieraniu globalnych rywali i inwestorów-aktywistów, którzy wykazują zainteresowanie krajem po dziesięcioleciach stagnacji w fuzjach i przejęciach na tym największym rynku Azji.
Niektóre firmy decydują się na szybką ekspansję poprzez głośne globalne przejęcia — koncern Nippon Steel pozwał administrację amerykańską, aby zawrzeć umowę przejęcia największej amerykańskiej stalowni, o czym informujemy na bierząco. Inne, w tym Honda, rozważają opcje, które kiedyś dla koncernu byłyby nie do zaakceptowania – chodzi o fuzję z konkurentami lub, w przypadku Fuji Soft, współpracę z funduszami private equity w celu wykupu.
– Jesteśmy w zupełnie innych czasach — mówi mediom Satoshi Shimada, szef fuzji i przejęć na rynku japońskim w JPMorgan Chase & Co. – Konieczność rozważenia ofert i konieczność przygotowania się na rozważenie ofert stały się znacząco realne w ciągu ostatnich 12 do 24 miesięcy.
Presja ze strony funduszy hedgingowych jest jednym ze źródeł wzmożonego ruchu na rynku fuzji i przejęć. Inwestorzy tacy jak Elliott Investment Management i ValueAct Capital Partners stają się bardziej agresywni w Japonii, starając się czerpać zyski z niedoszacowanych firm, które mają wysokiej jakości operacje.
Takie fundusze, które historycznie były traktowane z ostrożnością, mają teraz wsparcie ministerstwa gospodarki, podczas gdy instytucje takie jak Giełda Papierów Wartościowych w Tokio naciskają na japońskie firmy, aby zwracały większą uwagę na zwroty dla akcjonariuszy.
Japonia była drugim najbardziej aktywnym rynkiem dla funduszy PE w zeszłym roku, z około 150 kampaniami — to prawie 50 proc. wzrost w porównaniu z 2023 r. Jednak analitycy oceniają, że rekordowe maksima na rynku fuzji i przejęć będą należeć do rozpoczynającego się właśnie roku. Zresztą boom w transakcjach już się rozpoczął – zapowiadany jest wykup menedżerski Seven & i Holdings za 9 bln jenów (57 mld dolarów), ponieważ rodzina założycielska operatora 7-Eleven próbuje przebić ofertę przejęcia ze strony Alimentation Couche-Tard. Honda i Nissan sformalizowały swoje zamiary współpracy pod koniec ubiegłego roku, co może doprowadzić do powstania trzeciego co do wielkości producenta samochodów na świecie.


















Zostaw komentarz