Mediana zadłużenia konsumentów wynosiła we wrześniu 2024 r. ponad 5 tys. zł – informuje KRD. Długi młodych to mandaty za jazdę na gapę

Mediana zadluzenia konsumentow wynosila we wrzesniu 2024 r. ponad 5 tys. zl informuje KRD. Dlugi mlodych to mandaty za jazde na gape

Mediana zadłużenia konsumentów w całej Polsce wynosiła we wrześniu 2024 r. ponad 5100 zł – wynika z najnowszego raportu KRD. W publikacji KRD podkreśla również, że najniższa mediana zadłużenia występuje wśród najmłodszych dłużników. To duże zaskoczenie.

Według danych GUS, mediana wynagrodzeń brutto w gospodarce narodowej wyniosła we wrześniu 2024 r. 6683 zł brutto. Dane z Krajowego Rejestru Długów pokazują z kolei, że w tym samym czasie mediana zadłużenia polskich konsumentów wynosiła 5127 zł, a więc ponad 3/4 pensji – informuje opublikowany w piątek (28.03) najnowszy raport KRD. – To tak, jakby przeciętny dłużnik miał oddać trzy tygodnie swoich zarobków na spłatę zobowiązań, a na życie pozostawałby mu jedynie tydzień wypłaty..

W raporcie zwrócono uwagę, że rozbieżności w medianie zadłużenia widać też, analizując wiek dłużników. Najmłodsi dłużnicy w KRD, czyli osoby do 18. roku życia, mają najniższą wartość środkową długu w wysokości 282 zł. Jak wskazano, za długi te odpowiadają w większości kary za jazdę bez biletu. W przypadku osób wieku 18-25 lat mediana zaległych płatności przekracza już 1800 zł, a z każdym kolejnym rokiem życia ich kwota rośnie.

Starsi wiszą bankom więcej

Według przywołanych w raporcie danych GUS, pod względem wieku najlepiej wynagradzani są pracownicy pomiędzy 35 a 44 rokiem życia, gdzie mediana wynosi 6952 zł oraz między 45 a 54 rokiem życia, gdzie jest ona równa 6925 zł. Sytuacja jest jednak inna w przypadku zadłużenia. W pierwszej grupie jego wartość środkowa wynosi 5925 zł, w drugiej aż 7494 zł.

– Te 1,5 tysiąca złotych różnicy w zadłużeniu obu grup wiekowych o podobnych dochodach, to nie przypadek. Między 45. a 54. rokiem życia następuje kumulacja zobowiązań życiowych. Kredyt mieszkaniowy w szczytowym okresie spłaty, dzieci kończące szkołę średnią lub na studiach wymagające większego wsparcia niż dotychczas, często też starzejący się rodzice, którzy potrzebują pomocy. Do tego chęć utrzymania lub polepszenia standardu życia. Na to wszystko nakłada się brak jakichkolwiek oszczędności lub ich niewielka kwota, ucieczka od kłopotów poprzez zaciąganie kolejnych pożyczek, by spłacić wcześniejsze – wyjaśnia Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, którego cytuje raport KRD.